10 najstraszniejszych i najbardziej udanych filmów grozy

EgzorcystaPonieważ dyskusja dotycząca najnowszej ekranizacji Mgły na podstawie opowiadania Stephena Kinga nabiera rumieńców, a moja recenzja nie była dla filmu przychylna, chciałbym wszystkim tym, którzy uważają „dzieło” Franka Darabonta za jeden z najlepszych filmów grozy wszech czasów przypomnieć, z jakimi filmami próbują zestawić tę nieudaną produkcję. Oto moje prywatne zestawienie dziesięciu najstraszniejszych i najbardziej udanych filmów grozy/horrorów, jakie było mi dane przeżyć.

sixth_sense.jpg10. Szósty zmysł, reż. M. Night Shyamalan – chociaż więcej w filmie psychologii i uczuć, należy do najciekawszych i najbardziej przerażających obrazów, w którym mroczne zaświaty zaczynają przenikać rzeczywistość. Oryginalny pomysł na fabułę uczynił Shyamalana jednym z bardziej docenianych reżyserów filmów grozy, odnowicieli gatunku. Szkoda, że nie na długo…

dark_water.jpg9. Dark Water – Fatum, reż. Walter Salles – doskonały remake japońskiego horroru z 2002 roku z przejmującą rolą Jennifer Connelly i doskonałymi zdjęciami. Film straszy klimatem, który gęstnieje z minuty na minutę, razem z coraz obficiej pojawiającą się… wodą. Jest mroczna tajemnica, duchy i przede wszystkim inteligentne, stylowe straszenie, więcej psychologii, mniej krwi.

scream.jpg8. Krzyk, reż. Wes Craven – znakomity slasher na miarę naszych czasów. Craven doskonale odnalazł się w rzeczywistości, w której ulubiony gatunek nie znaczy już tego, co kiedyś. Kiedy Drew Barrymore rozmawia z mordercą przez telefon, jest to dyskusja z całą historią kina grozy, majstersztyk. Wszystkie próby naśladowania nowoczesnego Cravena nie wypaliły. Tylko jeden Rob Zombie wie, jak z popkultury wyrwać jeszcze trochę mięsa.

exorcist.jpg7. Egzorcysta, reż. William Friedkin – strach się bać. Horroru, który tak silnie z butami wchodziłby w moje życie nie obejrzałem już nigdy. Chociaż nie twierdzę, że kiedykolwiek czułem się opętany, Egzorcysta Williama Friedkina nie dość, że trzymał bez przerwy w napięciu, to pozostawiał niepokój na conajmniej kilka dni naprzód. Nawet więcej – chociaż by się nie chciało, to jeden z tych filmów, które pamięta się do końca życia.

onemissedcall.jpg6. Nieodebrane połączenie, reż. Takashi Miike – zawsze wkurzały mnie długie momenty ciszy, które w filmach grozy oznaczały tylko jedno – zaraz zza czegoś wyskoczy coś, co niekoniecznie będzie czymś fajnym i zrobi coś głównemu bohaterowi. Takashii Miike w Nieodebranym połączeniu pokazał, że z tego motywu można zrobić sztukę, straszy nim niemal przez cały film. Ale z jaką klasą…

28dnipozniej.jpg5. 28 dni później, reż. Danny Boyle – bardzo chropowaty film, szczery, przekonujący świetną rolą młodego Cilliana Murphy`ego i wizją opustoszałego Londynu. Jeżeli ktoś z was wciąż widzi w Mgle Darabonta świetną analizę zachowań ludzkich w obliczu zagrożenia, powinien obejrzeć film Dannego Boyle`a. Mam nadzieję, że zmieni zdanie.

silent_hill_hands_1.jpg4. Silent Hill, reż. Christophe Gans – epicka wręcz adaptacja kultowej gry komputerowej, po której nikt nie spodziewał się, że będzie aż tak dobra. Tu mgła jest naprawdę straszna, a wszelcy nie-ludzie przerażają niemniej niż projekty Gigera. Im bliżej końca, tym więcej obrazów, które wydawały mi się nieludzkie, mogące być dziełem tylko jakiegoś chorego umysłu. Jeżeli chcecie zobaczyć różnicę między tanim wykorzystaniem motywu sekty w Mgle, a przerażającym, perfekcyjnie zagranym i zrealizowanym fanatyzmem żyjących w miasteczku Silent Hill „przetrwańców” zobaczcie koniecznie!

alien_weaver.jpg3. Obcy: 8 pasażer Nostromo, reż. Ridley Scott – dobry przykład na to, że najbardziej boimy się nieznanego, a że słowa te Ridley Scott potraktował jako truizm, wespół w zespół z Hansem Rudolfem Gigerem stworzyli postać (zwaną „ksenomorfem”) tak przerażającą, że na stałe już zakorzeniła się w świadomości wszystkich, którzy kiedykolwiek mieli coś wspólnego z kinem. Prawdziwy klasyk i najlepszy horror sci-fi wszech czasów.

rosemarys_baby.jpg2. Dziecko Rosemary, reż. Roman Polański – dzieło sztuki ociekające satanizmem, pełne niedopowiedzeń, tajemnic, przerażające do dziś. Polański udowodnił nim, że wie jak kreuje się napięcie i jakby na przekór przez cały film nie pokazał „potwora”. Tym samym postawił grubą kreskę pomiędzy dobrymi a złymi filmami grozy, choć jego styl jest absolutnie nie do powielenia.

shining.jpg1. Lśnienie, reż. Stanley Kubrick – studium szaleństwa. Arcydzieło gatunku. Panie i panowie, wszyscy którzy starają się po Kubricku zrobić adaptację prozy Kinga powinni zgłosić się do niego po korepetycje. A że nie ma już szans, wychodzi jak wychodzi…

  • king…not

    nie trawie nudnego kinga(i lsnienia tez)a mgly nie widzialem i nie zamierzam. co do reszty to luz(szczegolnie jezeli chodzi o egzorcyste i obcego)

  • http://www.pozycjonowanie.pl nonim

    „Panie i panowie, wszyscy którzy starają się po Kubricku zrobić adaptację prozy Kinga powinni zgłosić się do niego po korepetycje.”

    hmm wszystko fajnie, ale Kubrick nie żyje ;)

  • pila

    moim zdaniem zapomniałes o filmie piła

  • http://swiatmroku.com wild beast

    Osobiście, mniej więcej popieram listę, poza Lśnieniem – mnie wogóle nie przeraził, dużo bardziej w tym miejscu wpisałbym „Wilka”, też z Nicholsonem, ale za to na 10 pozycji. Czyli u mnie cała lista o jedna pozycje w górę ( może „Dziecko” zamieniłbym z ” Obcym” ), a na koniec „Wilka” właśnie albo „Gatunek”. :)

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    Nie zapomniałem. Niestety jedynka była wg mnie słaba, na co wpływ miała przede wszystkim nieprzekonująca gra aktorów. Piłę 2 ze spokojem sumienia mógłbym postawić na miejscu 11 :)

  • http://www.szukajek.repunlika.pl mir

    3. Obcy: 8 pasażer Nostromo, scena jaką pokazaliście nie pochodzi z tej (1) części filmu tylko z 3 części „obcy 3″ gdzie reply nie ma włosków;-) część sceny w której obcy oszczędza Ellen wyczuwając ze w sobie nosi jedno z nich
    pozdrawiam:)

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    Wiem ;) Ale jest to zdjęcie, które najbardziej z Obcych mi się podoba ;P

  • Adamus

    Witam …a co z filmem The Thing (1982) ? … powinien być w dziesiątce

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    „Oto moje prywatne zestawienie…” więc nie wymagajcie ode mnie zmiany tytułów ;) Jeżeli przychodzi wam coś do głowy, proszę dopisywać – jest taka opcja! :)

  • gigi

    Krzyk? Silent Hill? Autor zapomniał jeszcze o Ulicy Sezamkowej…

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    Rzeczywiście zapomniałem… Wielki Ptak ma przecież tak wiele wspólnego z Piramidogłowym ;)

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    nonim – czytaj uważnie i najlepiej do końca ;))

  • Duch

    Taaaa… zapomniales jeszcze tylko dodac The Exorcism of Emili Rose. Jezeli ten film Cie nie ruszyl (mam nadzieje ze tylko o nim zapomniales) to Twoje zdanie na temat horrorow jest slabe ;]

  • Duch

    A no i sorki ale jeszcze oczywiscie The texas chainsaw massacre z lat ’70 bez tego tez nie widze pierwszej dziesiatki. Zwlaszcza ze Scream to mega crap ;] Nie wiem co tem film mial soba reprezentowac.

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    Egzorcyzmy Emily Rose rzeczywiście były znakomite. Zwłaszcza ta mgła pod koniec. Serio. Ale tak, jak mówiłem – nie podmieniam ;P Powiedzmy że wskakuje na miejsce 11, a Piła 2 spada na 12.

  • salah

    n/c

  • Fistashi

    Nooo.. naprawde przerażające filmy..
    Szczególnie Krzyk, Silent Hill, i Nostromo. Normalnie znawca filmów no1. Mam nadzieje że to prowokacja, bo jak nie to zwątpie w ludzi…

  • sos

    Nie no beznadziejny ranking:
    3. Obcy: 8 pasażer Nostromo – to jest dla mnie wielkie nieporozumienie.. Film dobry ale nie horror.

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    sos – jeżeli nie rozumiesz o co mi chodzi, może zagraj w AvP na kompie :)

  • Surreal

    Nieodebrane połączenie, Silent Hill… Dark Watre – Fatum?! To jakiś żart?!

  • Arc

    Na najnowszej Gmle… Mgle :) byłem wczoraj… I najlepszym momentem było kiedy wybierali się po antybiotyk do pobliskiej apteki. Zbliżenie na drzwi wejsciowe apteki, a na nich wypisane godziny otwarcia. I tekst mojego brata „i ch*j, nieczynne…” Na sali podniósł się nieludzki śmiech :)Film do kitu! Nie polecam nikomu! I co do tego, że podobno to był horror sci-fi, to bardziej przypominało nam jakiś psycho-coś, ale na pewno nie horror… A zestawienie filmów jak najbardziej udane :) Pozdrawiam

  • Anonim

    Autor zestawienia nie ma pojęcia o kinie i odpowiadaja mu najprostrze amerykańskie knoty bez fabuły i sensu. Horrory to Adwokat diabła, Hellraiser, Koszmar z ulicy wiązów…Horrory mają przerażać a nie ładnie qyglądac i bombardować efektami specjalnymi i kostiumami ….

  • http://www.google.pl Say10

    Skońćzyłem czytać ten art na Krzyku. Najbardziej udany film grozy? Jak to oglądałem 1szy raz to myślałem, że to komedia (do tego marna)!

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    no i mamy skandal :) cieszę się, a zdania i tak nie zmienię ;P
    Hellraiser, Freddie? Oldschool może i tak, ale żeby to dzisiaj kogokolwiek przerażało, nie sądzę…

  • Speed666

    A ktoś nie zapomniał o „The Ring” ?

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    nie podobał mi się

  • kacper

    jesli ktos podaje nieodebrane polaczenie czy krzyk w liscie 10 najlepszych horrorow to duzo filmow nie widzial z tego gatunku.

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    Jakieś Twoje propozycje?

  • 220v

    szósty zmysł, dark water, krzyk cię przeraziły? ożesz :o i mówisz, że oldskul nie jest straszny i podajesz dziecko rosemary który raczej nie straszy bardziej niż inne stare filmy. polecam the haunting jeżeli nie odstraszy cię jego wiek, skala szarości i całkowity brak efektów specjalnych. to jest straszny film.

  • sos

    czyli jest błąd w tytule, powinno być
    „10 najstraszniejszych i najbardziej udanych filmów grozy wg. miszka „

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    To jest blog.

  • sergiejew

    kazdy horror który ma duży budzet jest dobry,a wiąże się to z drogimi efektami,drogą muzyką,efektami specjalnymi etc…a co do listy to dodałbym wzgórza mają oczy

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    Polański pokazał, że nie potrzeba dużych pieniędzy, aby zrobić dzieło sztuki, coś naprawdę strasznego i z klasą.

  • g

    co do polańskiego to według mnie dużo bardziej udany film to „wstręt”. Nie wiem czy można go zaliczyć do gatunku horrorów ale oglądany późną nocą wprowadza człowieka w przerażenie i paranoje…zestawienie nie udane nie wiem czym kierował się autor…jest tu i komercha nie straszna wcele a wcale jak i również kino nieco ambitniejsze, które….też nie jest straszne. Dark water to totalne przegięcie. Ring był dużo straszniejszy. Egozorcysta??? Polecam sie doedukować w kwestii horrorów

  • http://www.reviews.blox.pl milczacy_krytyk

    Zdecydowanie brakuje mi w tym zestawieniu The Ring, Innych (i ewentualnie Shuttera). Cieszy mnie jednak, że znalazło się rewelacyjne Silent Hill

  • Saletra

    Lśnienie, Dziecko Roosemary, tylko tyle oglądałem ale genialne filmy, Egzorcysty zawsze się bałem i TV wyłączam po 25 minutach

  • combo

    zaraz, zaraz, a gdzie jest „Cube” ? :))

  • Tymek

    Mi się podoba zestawienie bo autor (bez uprzedzeń) potrafił docenić i filmy starsze i nowsze, bardziej komercyjne i mniej – świetnie !! Nie to co „znawcy kina”, którzy oglądają tylko filmy „ambitne”.

  • Piku

    Na 1 miejscu proponowal bym umiescic film oko… (The Eye [2oo8]) sralem po gaciach gdy go ogladalem sam po godzinie 24 w domu :D tak klimatyczny film ze balem isc do wc o.O a sceny jeszcze bardziej nieprzewidziane, ze az zapiera dech w piersiach

  • Tymek

    (nie wiem co sie stalo z polskimi znakami)
    Mi sie podoba zestawienie bo autor (bez uprzedzen) potrafil docenic i filmy starsze i nowsze, bardziej komercyjne i mniej – swietnie !! Nie to co ?znawcy kina?, ktorzy ogladaja tylko filmy ?ambitne?.

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    @Tymek – dzięki stary, właśnie o to mi chodziło, następnym razem zrobię najstraszniejszą setkę, może nikt się nie przyczepi ;))
    @Piku – The Eye, jeszcze nie widziałem, ale rzeczywiście zapowiada się naprawdę spory przerażacz
    pozdrawiam!

  • Piku

    naprawde polecam i to bardzo film The Eye, dla lepszego efektu wybierzcie sie do kina, lub poprostu… obejrzyjcie go sami w zamknietym pokoju poznym wieczorem :D gwarantowana jazda.

  • erer

    Powiem tak:
    The Eye – ale wersje japońska ogladałem może z rok temu i wcisnęło mnie w fotel…
    The Eye – remake, nie za bardzo.
    Nie straszne, nie efekciarskie (to na plus :]), nijakie…

    Jeszcze dodałbym jeden film. Bynajmniej nie dlatego że dobry, czy nawet średni, ale to w jaki sposób zapadł mi w pamięć to przez długie lata mówiłem, że najstraszniejszy film jak dla mnie.
    Na starym odtwarzaczu go jeszcze oglądałem będąc dzieckiem, nazwywal się „Zło świata umarłych”, kilka lat temu odkryłem, że nazywa się „Martwe zło”.
    Ogladnąłem i zsikałem się ze śmiechu. Cos co straszyło za dziecka teraz było conajmniej zabawne.
    Pozdrawiam

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    mam nadzieję, że nie jesteś przedstawicielem dystrybutora ;)

  • http://niezlekino.pl/author/magda magda

    oj tak, japońskie „Oko” wciska w fotel maksymalnie:)
    a o amerykańskiej wersji słyszałam same sprzeczne opinie: jedni byli nieźle wystraszeni, inni mówią że gniot.

  • erer

    umówmy się Madzia, że Ci co nie widzieli japońskiej pozytywnie mówią o amerykańskiej ;)
    i Ci właśnie duzo stracili…

  • http://niezlekino.pl/author/magda magda

    heh, no może tak jest:) i chyba podobnie było np. z „Kręgiem”

  • Tymek

    nie wiem jak jest w przypadku the Eye, ale w przypadku The Ring, wspomnianym wcześniej przeze mnie „krytykom” nowego kina amerykańskiego nie podobała sie wersja z USA, podczas gdy Japońska ponoć świetna… Mówię ponoć świetna, bo ja na niej zasnąłem, film totalnie bez żadnej akcji, ale może o to chodzi… sam fanem Ringu nie jestem, ale wersja amerykańska podobała mi się znaczenie bardziej.

    Z ostatnio zobaczonych podobał mi się „30 dni nocy” (został wyróżniony w 20-tce najgorszych filmów roku 2007 – tymbardziej z ciekawością oglądnąłem i podobał mi się !!! wampiry na Alasce, fajny klimat :))

  • erer

    no no
    ja wlaśnie zaraz się zabieram za „30 dni nocy”.
    Nikogo w domu, za oknem lekki śnieżek, będzie klimat.
    A The Ring Tymek przyznaje racje, amerykańska lepsza…
    Może tez dzięki Naomi, która u mnie kultowa za Mulholland Drive :):)

  • http://niezlekino.pl/author/magda magda

    hm no więc ja mam dokładnie odwrotnie: „Ring” made in USA totalnie mnie wynudził,a po japońskiej wersji została mi mała trauma ;)

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka
  • erer

    miszka nie nie nie NIE!!!!
    II Wojna Światowa i zombie???? NIEEEE!!!
    Ile można przerobić temat muzyczny z Requiem dla snu??? NIEEEE!!
    i to ma byc tytuł? ZOMBIE NA WOJNIE?? NIEEE!!
    Zapowiada się kicha!
    :P

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    Wejdź w linka „inną skandynawską zapowiedź”, chodziło mi raczej o ten film :P A poza tym tytuł był dłuższy ;)

  • hooligun

    Krzyk – nawet nie wiedzialem, ze to horror (raczej taki luzny film dla mlodziezy). Reszta to klasa sama w sobie (chociaz Alien to raczej tez nie horror). U mnie kroluje The Grudge (amerykanski). Nie dlatego, ze najlepszy, ale dlatego, ze to byl pierwszy dobry horror jaki widzialem od wielu lat (tak gdzies od czasow Egzorcysty) i oczywiscie Freddy, ktorego tak sie balem w dziecinstwie. A The Ring oraz Ringu (jap.) jakos mi nie wchodza. Pozdrowienia dla autora

  • Solar

    Wszystko SUper tylko że….RANKING jest do bani !!!
    To miały być najstraszniejsze i najbardziej udane a ktoś tu wrzuca taki gniot jak Dark Water Fatum
    czy 28 dni (film spoko ale żeby do takie rankingu :-P )

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    Proszę, przeczytaj wszystkie komentarze. Po pierwsze to MÓJ ranking, subiektywny bardzo ;P Po drugie jest on uzupełniany o Wasze propozycje, więc jeżeli masz Swoich faworytów to się dopisz i tyle ;) Pozdrawiam!

  • erer

    „30 dni nocy” – jak dla mnie bardzo dobry.
    Oglądałem do 2 w nocy.
    Gorąco polecam!!!

  • Konstantinos

    Nie widziałem „Mgła” tego co aktualnie nakręcono, ale zakładam że gniot będzie straszny, zobaczę przy okazji. Ale każdemu zobaczyć pierwowzór, już nie pamiętam ale w Polsce leciał gdzieś około roku 1990 w TV. To nie był zły film.

  • erer

    Konstantinos
    to nie ta MGŁA
    skup się i nie myl filmów

  • Agent

    FATUM??? uwielbiam ta aktorke za REQUIEM DLA SNU> ale film. NUDAAAAA!!!! maxymalna nuda!!! tam sie NIC nie dzialo!! ze 3 fajne momenty. z the ring czy klątwą mialo niewiele wspolnego. Fakt-z minuty na minute gestniala: NUDA!!!

  • burek

    to ma być ranking 10 najlepszych?? a gdzie piła hostel room 6 wzgorza maja oczy?? no chociażby the ring ;D moim zdaniem filmy zamieszczone przez Ciebie w 10 nie sa wogole straszne!

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    Przykro mi, każdego straszy co innego, jednego obcinanie oka na żyłce okraszone glutowatą wydzieliną („Hostel”), a innego uśmiech Jacka Nicholsona ze „Lśnienia” (i nie tylko bo strach mi pozostał:)

  • Marian

    „Silent Hill”, to dno.

  • fanka_filmu_krzyk

    Hmmm… z tych wszystkich to mi się najbardziej podobał „Krzyk”. Nie wiem, czy oglądałeś „Ducha” z 1982r i jego sequele lub dwie części amerykańskiego „The ring” z 2002 i 2005r. Są świetne. A moim ulubionym horrorem jest „Krzyk” Wesa Cravena.

  • Norman

    Ja powiem tak wszystkie film, o których mówicie były dla mnie jeśli chodzi o straszność filmami jednej sceny i to zazwyczaj tej pierwsze jak coś nieludzkiego albo zaskakującego się wydarzyło (ktoś wyskoczył w najmniej oczekiwanym momencie) a potem już nie zostawiły u mnie żadnych powodów do lęków. Jedynie to The Grudge ale tylko dla tego, że ta przeklęta japonka była maksymalnie odlotowa, jej pełzanie i to charczenie :P Ale teraz jak miałbym ją oglądać to by mnie nie przestraszyła… Tak więc nie ma filmów w 100% strasznych, a i składa się na to jeszcze charakter osoby oglądającej jedni się czegoś boją inni nie… Ale najbardziej mrocznym klimatem według mnie mogą poszczycić się „Inni” Z Nicole ale znów nie jest to do końca horror mający wzbudzić tylko strach. Lubie filmy zaskakujące a ten był do samego końca taki… W życiu bym się nie spodziewał zakończenia…

  • Alucard80

    „Szosty zmysl”horrorem(a raczej filmem grozy)buhaha!!!
    Albo”Krzyk”…i to jeszcze w Top10
    Niewierze…
    Toz to”DOBRANOCKI”!!!

  • paris

    próba mikrofonu

  • paris

    moje zdanie
    Krzyk – tandeta , komercja, takie filmy oglądają młodzi ludzie. Młodzież szkolna. Ogólnie kino stało sie komercyjne (przewaznie niestety w Polsce są oglądane filmy ze Stanów. Niedługo bedzie krzyk 9, oszukać przeznaczenie 15 i Freddy ontra Gołota. Totalna tandeta. Cięzko mi zrozumieć dlaczego w 10-tce umieściłeś Lśnienie i Krzyk. Naprawde jestem w szoku. To tak jakby w 10-tce najlepszych kapel w historii były Pink Floyd i Linking Park (boysband jeśli ktoś jeszcze nie wie). Ogólnie 10-tka nie jest zła – nie widziałem Dark Water, Silent Hill moze widzialem ale nie utkwił mi w pamieci. Co do japonskiego kina niekiedy ma się gęsią skórkę ale daleko im do prawdziwej sztuki (np. Egzorcysta, Lśnienie). Mi brakuje (choć nie widziałem żeby ktoś o tym filmie wspomniał), Omena. Może mroził mi krew w żyłach gdyż widziałem go chyba jako 6-latek, co nie zmienia faktu, że do dzis w trakcie oglądania przeszywa mnie strach. Odniose sie do wypowiedzi jednego z poprzedników – Obcy film genialny ale nie w tym rankingu. Ktos tez napisal ze szosty zmysł nie pasuje tutaj. Moim zdaniem film bardziej psychologiczny ale i bardzo nieprzewidywalny. I dlatego takie sceny jak w kuchni z babcią sie nie zapomina. Świetny pomysł z otwartymi szufladami. Co do 28 dni początek mi sie podobał potem niestety ………… bez komentarza. Kończąc moje wypociny jesli chodzi o ranking to dla nie 5z10. Ale to i tak niezy wynik jak widze co moi niektorzy znajomi ogladają. Ja bym chyba dorzucił do 10-tki jak juz wczesniej pisalem Omena (ale nie tego nowego bo to porażka), może coś z Lyncha, no i moze jeszcze Miasteczko Salem. A na deser Nosferatu

  • marekkk

    zdecydowanie brakuje mi tutaj piły… Dla mnie najlepsza była jedynka. Pozostałe części to chłam. Piłę bym umieścił na 2 miejscu…

  • asiaaaaQ

    Strasznie mnie bolą nieprzychylne komentarze
    moim zdaniem autorowi chodziło by zestawić filmy różnego gatunku horru, starsze, nowsze, komercyjne i te mniej
    może to dziwne ale ja najbardziej boję się tych japońskich horrorów, może to ta inność bohaterów{nie jestem rasistką} ale popatrzmy tu na klątwę czy ring!
    polecam rec! ale wersję hiszpańską, nie amerykańską i widmo japońskie, amerykańskie to na prawdę wielki kaszalot w porównaniu do shuttera japońskiego

  • Emo

    Widzieliście „Candyman” z 1992 roku? Ja się po tym filmie bałem spojrzeć w lustro… Dodałbym jeszcze „Szczęki” Spielberga i „Ciemność” z 2002 roku z Anna Paquin w roli głównej – naprawdę straszy. Każdego przeraża coś innego. I taka refleksja na koniec. To czy się film podobał czy nie, przestraszył lub wywołał inne emocje zależy od tego w jakich warunkach się go oglądało. Najlepsza opcja to oczywiście kino. Mała ilość widzów na sali, późna pora, wielki ekran – horror wtedy zostawia niesamowite wrażenie. Ogromny wpływ na odbiór horrorów ma dźwięk. Inaczej odbiera się w kinie wielkoekranowym lub kinie domowym w systemie przestrzennym a inaczej na dwóch pierdziawkach komputerowych i monitorze 17 cali. A jeśli ktoś mi mówi że oglądał horror na laptopie i był kiepski to mi się scyzoryk otwiera…

  • ~wierci

    Hmmmm. jak dla mnie to możę być, nie jestem jakimś tam koneserem kina, zwłaszcza jeśli mówimy o horrorach ale jeśli chodzi o mnie (nie wie może to przez wydarzenia z dzieciństwa) to moim najstraszniejszym był „The Ring” (amerykański). Kur*a gdy zobaczyłem tą tamarę która była w szafie z nadludzko otwartą szczęką i swoją trupiobladą skórą to to wywarło na mnie taki wrażenie że się popłakałem ; D ale mały byłem no co? wg mnie godnym polecenia jest „Room 1408″ zajebsty. pod względem fabuły i całej akcji, wiem że do najstraszniejszych nie najeży ale mniejsza z tym.

  • MrX

    ‘Dziecko Rosemary’ jest dla mnie filmem absolutnie niestrasznym.Nie rozumiem tego całego zachwytu.Film jest przerażająco…nudny,za długi i kompletnie pozbawiony klimatu grozy.Szkoda,że na liście zabrakło takich klasyków grozy jak „Hellraiser” czy ” Martwe Zło”.No cóż,to przykład,że każdego co innego przeraża.Zgadzam się co do filmu „Egzorcysta”,”Obcy” i „Lśnienie”.

  • Pawel22

    scena kiedy jack caluje mloda kobiete a pozniej nagle okazuje sie ze to stara gnijaca i smiejaca sie baba jest wedlug mnie najbardziej przerazajacym momentem w historii kina scena ze lsnienia oczywiście nie moglem dojsc do siebie po tej scenie ciagle mialem przed oczami ta przerazajaca stara kobiete

  • http://dailydemotivators.blogspot.com Uncle Demotivator

    „A że nie ma już szans, wychodzi jak wychodzi?”

    Jakbyś doczytał / doczytała to byś nie popełnił / popełniła takiego głupiego komentarza.