Recenzja: Drapieżnik
Sex & przemoc, krew i odcinanie kończyn, kajdanki, zniewolenie, sado-maso. W sferze plastycznej dynamiczny montaż, przyspieszenia, zwolnienia, filtry, ogólnie – efekciarstwo. Czy pod kontrowersyjnym, mocnym tematem kryje się treść? Czy wymyśle zdjęcia jedynie przykrywają luki w scenariuszu, czy są może jego brawurowym uzupełnieniem?
Już w pierwszych scenach bez trudu odnajdujemy większość prawidłowości, rządzących kinem policyjnym i thrillerem. Mimo wyszukanego kontrowersyjnego tematu, mającego naturalnie przyciągnąć widzów do kin, Drapieżnik jest dość schematyczny – zarówno jeśli chodzi o śledztwo, jak i konstrukcję bohaterów. W centrum fabuły pozostaje funkcjonariusz państwowy Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego. Od policjanta różni się tym, że nie może posiadać i używać broni. Ale że Erroll Babbage (Richard Gere) jest zbuntowany, wychodzi z założenia, iż zakazy są po to, by je łamać. W końcu bezpiecznie siedzący za biurkiem przełożony niewiele wie o realiach pracy podopiecznych. Głównym tematem filmu jest prowadzone przez Babbage’a śledztwo w sprawie zaginięcia kilkunastoletniej dziewczynki. Z pomocą przychodzi niedoświadczona, ale ambitna i piękna Allison Lowry (Claire Danes).
Drapieżnika podpisał Wai Keunga Lau, znany z reżyserii znakomitej trylogii Infernal Affairs: Piekielna gra. Swym najnowszym projektem zdaje się potwierdzać tezę, że Hollywood nie lubi indywidualności – Lau nie udało się odcisnąć na Drapieżniku autorskiego piętna. Film razi szeregiem niekonsekwencji i niepotrzebną dosłownością. Nie sprawdza się jako trzymający w napięciu thriller, ponieważ wraz z rozwojem fabuły staje się nużący i przewidywalny. Ponadto irytuje mnożącymi się niedociągnięciami i ewidentnymi błędami. Jako tako obronną ręką wychodzi jedynie Gere, który dość skutecznie przełamuje swój ekranowy wizerunek. Tu jest zmęczony, brutalny i zagubiony. Przesiąka brudem prowadzonych spraw, co w finale w zamierzeniu twórców miało być przesłaniem, ale zostało podane zbyt dosłownie. Zamiast o błyskotliwej puencie, można mówić jedynie o łopatologicznym i nachalnym wyłożeniu sensu filmu. Szkoda. Szansa na elektryzujący thriller była. Może następnym razem?
foto: Monolith Films


![Niebiańskie wrota [zwiastun]](http://s1.blomedia.pl/niezlekino.pl/t/135x84/2011/03/11-11-11-150x150.jpg)

![Sex wygrywa z Avatarem [zwiastun]](http://s1.blomedia.pl/niezlekino.pl/t/135x84/2011/08/sexnandzen.jpg)
![Kreatury z The Thing [foto]](http://s1.blomedia.pl/niezlekino.pl/t/135x84/2011/08/foto.jpg)
![Facet z gwoździami w głowie [zwiastun]](http://s1.blomedia.pl/niezlekino.pl/t/135x84/2011/08/Hellraiser-Revelations-Pic-1-600x400.jpg)
![Duch Zemsty powraca [zwiastun]](http://s2.blomedia.pl/niezlekino.pl/t/135x84/2011/08/ghost-rider-photo.jpg)
![Underworld: Nowa wojna [zwiastun]](http://s1.blomedia.pl/niezlekino.pl/t/135x84/2011/08/Underworld-awakening.jpg)
![Jak powstał wibrator [zwiastun]](http://s2.blomedia.pl/niezlekino.pl/t/135x84/2011/08/Hysteria.jpg)
![Najlepsze improwizowane sceny [wideo]](http://s1.blomedia.pl/niezlekino.pl/t/135x84/2011/08/lecter.jpg)
![Mitsubishi Outlander 2,2 DI-D MIVEC – dobre połączenie [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/01/DSC02578.jpg)





![Bajki Polskie [giveaway]](http://s1.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/kaczka-dziwaczka-ipad-d-43080-194x168.png.jpg)

