John Cusack i koniec świata?

john_cusack.jpgZawsze z ciekawością obserwuję filmowe plany Johna Cusacka. Tym razem amerykański gwiazdor prowadzi rozmowy w sprawie zagrania jednej z głównych ról w filmie katastroficznym Rolanda Emmericha, zatytułowanym 2012. Najnowszy projekt twórcy Dnia niepodległości10.000 BC powstaje dla studia Sony Pictures. Podobno biły się o niego wszystkie największe wytwórnie. Prawdopodobny jest również występ Chiwetela Ejiofora.

Scenariusz 2012 Emmerich napisał wraz z Haraldem Kloserem. Fabuła i tytuł filmu odnoszą się do przepowiedni, które właśnie na rok 2012 przewidują koniec świata. Według pesymistycznych teorii naszą planetą wstrząśnie wówczas fatalna w skutkach seria katastrof naturalnych ? wybuchy wulkanów, tajfuny, powodzie. Z dramatycznymi wydarzeniami będzie się zmagać wielu bohaterów, a wśród nich Jackson Curtis zajmujący się naprzemian pisaniem i prowadzeniem limuzyny, którego miałby zagrać Cusack.

Budżet 2012 wyniesie w granicach 200 milionów dolarów. Realizacja projektu ruszy w lipcu w Los Angeles. Premiera filmu planowana jest na lato 2009 roku. Szkoda, że nie na 2012: w końcu szykuje się jeden wielki, jak to się mówi ? polsko-ukraiński disaster?

Źródło: ew.com
Foto: Monolith Video

Kategoria posta: Aktualności, Gwiazdy, Zapowiedzi

  • Polak z krwi i kości

    Koniec świata w 2012? No tak…Polska organizuje euro!