Gibson odmówił występu w Zabójczej broni 5

Wygląda na to, że jednak Zabójcza broń 5 nie powstanie. Bo chyba nikt nie wyobraża sobie tego filmu bez Mela Gibsona? Według reżysera oryginału, Richarda Donnera, aktor odmówił występu w piątej części popularnej serii. „Chciałbym sądzić, że to ze względu na mnie, gdyż nie będę zaangażowany w projekt.” Donner miał mianowicie „mocną historię” na sequel, lecz została ona odrzucona przez Warner Bros., zaś aktualna koncepcja nie odpowiada reżyserowi.

Richard Donner jest dość pewny swojej prognozy: „Projekt jest martwy, chyba że ktoś wpadnie na pomysł, by znowu zwrócić się do mnie.” Czy Mel Gibson faktycznie jest tak mocno przekonany o świetności reżysera, że bez jego udziału nie wystąpi w filmie? Poczekajmy jeszcze na jego oficjalny komentarz. Jedno jednak jest pewne – bez Gibsona sequel nie ma sensu. Chyba że twórcy chcą pójść w tak absurdalnym kierunku jak Pogromczynie duchów.

Foto: Warner Bros.

Kategoria posta: akcja, Aktualności, komedia, sensacyjne, Zapowiedzi

Źródło: Movieweb