Zack i Miri nie mogą opędzić się od kłopotów

Lista problemów Kevina Smitha z komedią Zack i Miri kręcą porno jest długa. Można teraz do niej dopisać kłopoty z reklamą. Kilka gazet i stacji telewizyjnych odmówiło zamieszczania informacji na temat filmu, gdyż w tytule znajduje się słowo „porno”. Podczas meczów Dodgersów nie będzie spotów, bo pojawiały się skargi widzów. W Filadelfii nie pojawią się reklamy na autobusach, ponieważ słowo „porno” ma „mocno seksualne znaczenie nie przeznaczone dla szerokiej publiczności.” Paranoja i hipokryzja do potęgi n-tej…

Biedny Smith może się poczuć jak w średniowieczu, gdy chętnie polowano na czarownice. Ale do każdego problemu znajdzie się rozwiązanie. W spotach telewizyjnych producenci skrócili tytuł do Zack and Miri, zaś na plakatach pojawił się napis: Seth RogenElizabeth Banks stworzyli tak skandaliczny film, że nie możemy wam nawet powiedzieć tytułu.” Pomysłowo i zabawnie.

Foto: Kino Świat

Kategoria posta: Aktualności, erotyczne, Kino Świat, komedia, Zapowiedzi

Źródło: /Film