Kinowe premiery (24-30 października), przegląd Niezłego Kina

Witam w naszym przeglądzie nadchodzących premier. Najbliższy weekend zdominowany będzie przez duże, rozrywkowe produkcje, ale miłośnicy bardziej kameralnego kina europejskiego też znajdą coś dla siebie. Arcydzieł nie ma, ale jest kilka hitów. Dla sadystów największym wydarzeniem będzie Piła V, dla masochistów Max Payne ,dla gimnazjalistów High School Musical 3, dla wszystkich francuska Klasa, a ja wybieram najnowszą komedię braci Coen – Tajne przez poufne.

Tajne przez poufne

Najnowszy film braci Coen, mistrzów czarnego humoru. Po mrocznym i ciężkim To nie jest kraj dla starych ludzi przyszedł czas na dość lekką, ale nie błahą i trzymającą wszelkie reguły gatunkowe, czarną komedię (chociaż można też bez wątpienia nazwać ją szpiegowską).

Osbourne Cox (John Malkovich) gra tajnego agenta CIA, który nie wylewa za kołnierz i bynamiej nie jest asem wywiadu. Traci pracę, a w dodatku żona go zdradza z szefem ochrony w ministerstwie (George Clooney). Linda, pracownica siłowni i jej przyjaciel Chad (Brad Pitt) wplątują się w niebezpieczną kryminalną aferę, gdy tylko ich drogi życiowe skrzyżują się z życiem Coxa.

To pewnie jeden ze słabszych filmów Coenów ale i tak zapewnia dużo zabawy. Ma kilka wad – przede wszystkim mało zwartą konstrukcję. Widz trochę się gubi przy wielu postaciach i wątkach. Ale jest też sporo rzeczy znakomitych, jak brawurowa rola Pitta jako kompletnego kretyna i równie zabawna postać, w którą wciela się Clooney. Chociażby dla nich warto.

High School Musical 3: Ostatnia klasa

Chyba najbardziej kasowa z premier tego weekendu. Disnejowska telewizyjna produkcja przy trzecim podejściu wchodzi na duży ekran, co można interpretować dwojako: albo jako jeszcze jeden przykład upadku kina, albo jako artystyczny/produkcyjny postęp serii.

Młodzi bohaterowie stają przed dylematem wyboru studiów. Troy (Zac Efron) i Gabriella (Vanessa Hudgens) mają studiować na różnych uczelniach i nie wiadomo, jak wpłynie to na ich związek. W dodatku ambitna i pretensjonalna Sharpay Evans (Ashley Tisdale) jak zwykle planuje intrygę… Jednocześnie uczniowie East High przygotowują wiosenne przedstawienie, które będzie opowiadać o ich doświadczeniach, nadziejach i obawach.

Dobra, nie będę pastwił się nad tym filmem. Ci, którzy kochają Troya i Gabrielę i z niecierpliwością czekają na trzecią cześć losów swoich śpiewających i tańczących idoli, i tak będą zadowoleni. Gdy byłem sporo młodszy i oglądałem młodzieżowe produkcje zza oceanu, też myślałem, że w amerykańskiej szkole jest fajniej. Ładniejsze dziewczyny, przystojniejsi chłopcy a problemy, chociaż czasami poważne, zawsze się jakoś rozwiązywały z happyendem.

Piła V

Nie ma wyjścia, muszę się przyznać. Serii Piła nie lubię, nie obchodzi mnie, a w zasadzie nie znam dobrze, czego wcale nie żałuję. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że dla wielu szczególnie dwie pierwsze części były arcydziełami, a przynajmniej nowatorskimi thrillerami psychologicznymi. Ciekaw jestem jak będzie z nowatorskością piątki? Póki co uwagę zwraca świetny plakat, odbiegający stylistycznie od poprzednich. Równie dobrze mógłby zapowiadać jakąś sztukę teatralną. Zmianie uległa też zwyczajowa data premiery, dotychczas Piły ukazywały się w Halloween.

Hoffman (w tej roli Costas Mandylor) to ostatnia osoba, która przeżyła upiorną grę Jigsawa. W rzeczywistości to właśnie on kontynuuje plan Pana Układanki…
Tyle wiemy na temat fabuły Piły V – najnowszej części kontrowersyjnej serii. Scenariusz tego filmu to, zdaje się, jedna z lepiej strzeżonych tajemnic Hollywood; twórcy filmu i aktorzy niechętnie wypowiadają się na ten temat.

Tyle od dystrybutora. Ja życzę wszystkim fanom dobrej zabawy. Szczerze. Chociaż nie rozumiem.

Max Payne

Kinowa wersja kultowej gry komputerowej. Nominowany do Oscara Mark Wahlberg („Infiltracja”) w roli zdeterminowanego w walce z przestępczością policjanta z Nowego Jorku, który wpada na trop wielkiej afery… Tak dystrybutor opisuje fabułę.

Zdjęcia i trailer robią wrażenie, z pewnością wizualnej stronie filmu nie można nic zarzucić. Nie spodziewam się za to logicznej fabuły, dobrego scenariusza, czy jakiegokolwiek głębszego zamysłu. Doskonale za to rozumiem fanów gry, którzy z przywiązania do tytułu, albo chociaż z czystej ciekawości, wybiorą się do kina. Takie podejście może jednak boleśnie rozczarować. Pamiętam jak wiele lat temu z miłości do prozy Sapkowskiego wybrałem się na Wiedźmina

Klasa

Na koniec przedstawiciel Europy – francuski film Klasa, tegoroczny zdobywca Złotej Palmy w Cannes.

François jest nauczycielem. Szkoła, w której pracuje, położona jest w niebezpiecznej dzielnicy. Każda z klas to swoisty mikrokosmos współczesnej Francji, a przede wszystkim barwna mieszanka różnych osobowości. Są biali i czarni, leniwi i pracowicie, błyskotliwi i ślamazarni, sympatyczni i bezwzględni. François jest pasjonatem. Lubi i szanuje swoich uczniów, ma jednak swoje zasady. Nie wszyscy uczniowie je zaakceptują…

Oceną mogą być słowa Seana Penna, przewodniczącego jury festiwalu, który uzasadniając werdykt powiedział: To film niezwykle spójny, perfekcyjnie zrealizowany na wszystkich poziomach. Gra aktorska jest wyjątkowa, scenariusz – niezwykły, tematyka – ponadczasowa. Klasa to film, który głęboko nas poruszył.

Źródło: opisy fabuły na podst. materiałów dystrybutorów

PS Teraz, gdy mam już fotkę w avatarze, chciałem się serdecznie przywitać ze wszytkimi czytelnikami Niezłego Kina. Mam nadzieję, że wymiana myśli i poglądów na temat kina bedzie dwustonna (conajmiej). Gorąco zachęcam do komentowania, oceniania i konstuktywnego krytykowania tego, co napiszę. Zatem witam i pozdrawiam! ;-)

  • http://niezlekino.pl/author/miszka miszka

    Fantastyczny piątek! Aż nie wiem co wybrać…

  • Piotrek

    Ja wybieram Tajne Przez Poufne, szczegolnie, ze po seansie jak najszybciej musze sklecic recenzje dla jednej z warszawskich bulwarowek! Miszka, jak nie wiesz, co wybrac, to proponuje Ci dzielo pt. High School Musical 3, na pewno bedzie to swietny film :)

  • miszka

    dzięki, widziałem dwójkę i uważam ją za lepszą od wszystkich filmów braci Coen razem wziętych!