Wzruszający zwiastun The Wrestler

Wow… Wstrząsnął mną nowy zwiastun The Wrestler, nowego filmu twórcy Requiem dla snu Darrena Aronofsky’ego. Wiedziałem, że ma być to dramat o zapaśniku, ale to co prezentuje trailer kompletnie mnie zaskoczyło. Zobaczcie z reszta sami, i napiszecie co myślicie. Ja od tej pory niecierpliwie czekam Wrestlera, którego amerykańska premiera zapowiadana jest na 16 stycznia 2009.

Trailery często oszukują, a raczej manipulują widzem. Tak też może być i tam razem, ale póki co The Wresrel reklamowany jest jak dramat obyczajowy, w którym przede wszystkim się płacze. I do tego ta piosenka… Kontrast z wyglądem, posturą i profesją bohatera (świat wolnej amerykanki znamy przecież z innej strony) robi piorunujące wrażenie.

Na deser jeszcze bardziej wzruszający klip z fragmentem filmu:

Już widać, że będzie to wielki aktorski comeback Mickey’ego Rourke’a, co bardzo cieszy. Z drugiej strony widać też, że to rola i postać pod Oscara, co akurat trochę drażni.

Przypomnijmy, że film zdobył Złotego Lwa na 65. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji.

Kategoria posta: Aktualności, dramat, Gwiazdy, Zapowiedzi

Tagi: wrestler, zwiastun

  • http://niezlekino.pl/author/core Core

    Fantastyczny zwiastun. Niecierpliwie czekam na ten film – niech polscy dystrybutorzy się w końcu obudzą!

  • Cujo

    Co prawda na amerykański wrestling mam uczulenie, ale kaman, to Daronofsky. Ten koleś nie daje baboli!

    W necie krąży sporo opinii, że to jego najlepszy (!) film. Zamiast krzepić, niepokoi mnie ten fakt. Skoro wg. wielu najlepszy (a przecie wiadomo, że mocno inny od poprzednich) to może już nie jest to stary, dziwny Daronofsky, którego tak lubię.

    Ale co tam, dobry dramat – zawsze chętnie. Oby tylko twórca Pi za bardzo w te „poważne” klimaty nie popłynął.

  • Cujo

    Ha, oczywiście nie Daronofsky, tylko Aronofsky :>
    Szkoda, że nie ma tutaj edycji postów :/

  • miszka

    Postów czy komentarzy? A Daronofsky może być złączeniem imienia i nazwiska, taki skrót, nie? :)

  • dasza

    Po requiem na Aronofsky’m ciąży nie lada brzemie. Oczekuje wiec z dystansem. Ale musze powiedzieć cos zupełnie innego…Co sie stało z Rourkiem?? Pamiętacie go w „9 i pół tygodnia”, wiem ze to pytanie powinno byc skierowane do kobiet;) Wygladał zjawiskowo, a przynajmniej ludzko, teraz botoks i inne drobne „zabiegi” wygenerowały z niego jakies osobliwe, karykaturalne zjawisko!! To oczywiście nie umniejsza jego zdolności aktorskich, ale pozostawia we mnie jakiś swoisty żal…

  • Cujo

    Postów, komentarzy, jeden pies :)

  • Cujo

    Wygląd Rourke’a już od czasu „Bullet” był podejrzany jak iloraz inteligencji Dody. Facet ma jakąś kosmiczną fobię na punkcie starzenia się i dał się pokroić jakiemuś fuszerowi. I to kilkakrotnie chyba bo z roku na rok wyglądał coraz gorzej. Teraz wygląda jak swoja podobizna w modelinie, która za długo leżała na słońcu. Z implantami kości policzkowych przegiął już całkowicie.

    Ale za „Harry Angel” ma u mnie wiekuisty szacun, także może sobie wyglądać jak chce, oby tylko dalej dawał czadu.
    Marv na prezydenta!

  • Piotrek

    w „Kinie” wychwalali „Wrestlera” pod niebiosa, wiec ja tez z niecierpliwoscia czekam na ten film. Ach, szykuje sie kilka swietnych produkcji z „powaznej” polki (Frost/Nixon!).

  • MM

    Rzeczywiście zmiana w wyglądzie Rouke’a jest porażająca. Nie zapominajmy jednak, że od „9 i pół tygodnia” minęło ponad 20 lat. Inna sprawa, że Kim Basinger w tym czasie zmieniła się znacznie mniej ;-) (a pamiętam ich oboje z filmu Lyne’a ;-) ). Wrestler zapowiada się niesamowicie, ale nie boicie się trochę, że będzie Was trochę irytował ten płaczący wielkolud? Że będzie go po prostu za dużo, że to rola popisowa pod Oscara? Ale może się czepiam, to i tak jeden z lepiej zapowiadających się filmów na przyszły rok. Pozdrawiam ;-)