Kiepski zwiastun znakomitego Slumdog Millionaire

No dobrze, jeszcze nie widziałem Slumdog Millionaire, nowego filmu Danny’ego Boyle’a, a według ludowej mądrości nie powinno się mówić o czymś, czego się nie widziało, a co dopiero oceniać. Idę jednak o zakład, że nowe dzieło twórcy Trainspotting to film wielki, a w najgorszym razie udany. Potwierdzają to doskonałe recenzje i opinie filmowych blogerów. Slumdog Millionaire amerykańską premierę miał 12 listopada. W Polsce wejdzie do kin 27 lutego. Okazją, żeby przypowieść o tym filmie jest to, że w sieci ukazał się międzynarodowy zwiastun. Wyjątkowo kiepski…

Możecie zobaczyć go TU. Przyznacie, że nie zachęca. Jakiś dziwny montaż, irytujący lektor i dyskotekowy beat. Nie wiem, czy to jakieś celowe granie kiczem, jeśli tak to chyba coś nie wyszło.

Na szczęście mamy amerykański zwiastun, który wygląda interesująco i jak najbardziej zachęca. Jeszcze tylko trzy miesiące do premiery…

Opis dystrybutora: Jamal, mieszkaniec slumsów Bombaju, w wieku 18 lat bierze udział w hinduskiej wersji ?Milionerów”. Od finałowej wygranej dzieli go ostatnie pytanie, jednak zanim zdąży na nie odpowiedzieć, aresztuje go policja. Funkcjonariusze chcą się dowiedzieć jak chłopak – analfabeta może wiedzieć tak dużo.
Jamal opowiada prawdziwą historię dzieciństwa, przemocy i miłości swojego życia.
To ulica była jego szkołą. Szkołą przetrwania…
Szokująca, wzruszająca, a chwilami komiczna relacja z dna piekła

Kategoria posta: Aktualności

  • Cujo

    Danny Boyle to dla mnie jedna z nielicznych ostoi dzisiejszej kinematografii.
    Mimo, iż wolę oglądać jego „Sunshine” czy „28 dni później” bardziej niż „Trainspotting”, to na każdy kolejny jego film i tak czekam z drżącymi mackami.