niezłe wideo: Małe dziełko Sofii Coppoli

Chociaż w sumie gardzę reklamą, zawsze z przyjemnością obejrzę doskonale nakręcony spot. Szczególnie jeśli autorem jest reżyser z najwyższej hollywoodzkiej półki. Film reklamowy to gatunek, w którym można opowiedzieć ciekawą historię, wciągnąć widza i jeszcze zachęcić do kupna towaru w ok. 30 sekund. Najlepszym udaję się osiągać niezwykłe efekty. Prezentowałem kilka tygodni temu rewelacyjny klip Davia Finchera, który reklamując buty, w minutę po mistrzowsku opowiedział życie dwojga ludzi. Dziś prezentuję uroczy filmik Sofii Coppoli, reklamujący perfumy Diora. W roli głównej śliczna białoruska modelka, o swojsko brzmiącym imieniu –  Maryna Linchuk

Ech… Paryż…

Gdyby ktoś pytał – piosenka to Moi, Je Joue w wykonaniu  Brigitte Bardot.

Foto:missomnimedia.com

  • http://niezlekino.pl/author/miszka Michał Szczerba

    Obejrzę jak wrócę do domu. Choć muszę przyznać, że jestem bardzo ciekaw tego krótkiego seansu. Coppola to mistrzyni. Wrażliwa, kobieca, mówi własnym językiem o rzeczach trudnych. W moim osobistym rankingu stoi obok Isabel Coixet.

  • http://niezlekino.pl/author/miszka Michał Szczerba

    Choć zaraz przypomina mi się jakiej kaszany dopuścił się Wenders realizując jedną ze swoich reklam z Ronaldo i Zidane. Dostaję dreszczy…

  • dasza

    Coppola jest bezwarunkowo mistrzowska w tym co robi. Michał polecam ci soundtracka z Marii Antoniny, genialne!!