Krwiste zdjęcia z Descent 2

Zejście Neila Marshalla to jeden z najlepszych horrorów 2005 roku. Sukces filmu oznaczał tylko jedno – musiał powstać sequel. Powiedzmy, że były predyspozycje do stworzenia kontynuacji, choć nie byłem z tego powodu jakoś szczególnie szczęśliwy. Pół biedy, kiedy za reżyserię bierze się twórca oryginału – miałbym do niego zaufanie. Niestety Marshall zasiadł sobie na stołku producenckim (na dodatek wykonawczym, więc to tak jak Quentin TarantinoHostel), a film oddał w ręce debiutanta Jona Harrisa, który wcześniej zajmował się montażem (Zejście, Eden Lake). Nie lubię tendencji, gdy za obraz biorą się osoby, odpowiadające w filmach za coś innego. Rzadko wychodzi z tego coś dobrego.

Tymczasem ukazały się zdjęcia z kontynuacji Zejścia, zatytułowanej The Descent: Part 2. Na razie nie jest źle. Czuć klimat jedynki, jest krwisto i brutalnie. Sęk w tym, że to, co było tajemnicą w oryginale, teraz jest nam dobrze znane i zabraknie efektu zaskoczenia. Obawiam się zwykłej sieczki.

Fabuła filmu przedstawia się następująco: Ocalała z masakry i na wpół oszalała Sarah Carter (Shauna Macdonald) wydostaje się z sieci jaskiń. Kobieta nie jest w stanie wytłumaczyć policji, co się stało, ani dlaczego jest pokryta krwią przyjaciółki. W związku z tym zostaje zmuszona powrócić do jaskiń w poszukiwaniu piątki przyjaciółek. Gdy ekipa ratunkowa wchodzi coraz głębiej, koszmarne wizje przeszłych wydarzeń zaczynają nawiedzać Sarę. Kobieta będzie musiała zmierzyć się z niedowierzaniem ratowników, a także kolejny raz skonfrontować z mieszkańcami jaskiń.

Kategoria posta: Aktualności, horror, Zapowiedzi

Źródło: /Film

Tagi: Neil Marshall, Zejście

  • Piotrek

    W ogole nie podoba mi sie pomysl sequelu „Zejscia”. No ale coz, takie prawa rynku (z drugiej strony, pewnie w latach osiemdziesiatych wszyscy pluli sie, ze robia powtorke z rozrywki, a tu prosze, „Aliens” wyszlo z worka).