Żenująco i smutno na Oscarach 2009

Na Oscarach bywa także mniej wesoło. Czasami wręcz żenująco. Na czerwonym dywanie „reporter” Ryan Seacrest przeprowadzał wywiad z młodymi aktorami filmu Slumdog. Milioner z ulicy. Zobaczcie, jak się popisał elokwencją – niektórzy nie powinni dostawać mikrofonu do ręki. Ponadto mam dla Was mowę rodziny Heatha Ledgera, która odebrała nagrodę. Nieodżałowany, wspaniały aktor…

Foto: Warner Bros.

  • kfiat

    myślę że gruba przesada z tym Ledgerem dobrze zagrany Joker (dobrze ale bez przesady) bo dobra rola (i tak uważam że Nicholson był lepszym Jokerem) i…
    dziękuję to wszystkie dobre kreacje (reszta tylko poprawna)…
    Umarł przedwcześnie jak wielu dobrych ludzi ale to też nie jest powód by robić z niego legendę…

  • .Blake

    Nicholson to zagrał pajaca a nie Jokera… w „Mrocznym Rycerzu” ta postać naprawdę urzeka, czuć przed nią respekt, widać ze to istny psychol… Joker Heatha Ledgera FTW!

  • Alus

    Heartha pamietam tez z swietnej roli w Casanova, gorszej w zjadacz grzechow