niezłe wideo: Mel Gibson ma jaja i poczucie humoru

W zasadzie od dawna było wiadomo, że Mel Gibson poza tym, że jest znakomitym aktorem i ciekawym reżyserem ma także ogromne poczucie humoru. Parę lat temu dał się także poznać jako swój chłop wsiadając po kieliszku za kółko i obrzucając policjantów antysemickimi obelgami – jeśli do tego dodać fanatyzm religijny powinien dostać honorowe obywatelstwo naszego kraju. Lubię go, nie tylko jako porządnego Polaka. Gibson ma także duży dystans do siebie, co doskonale widać w zwiastunie jego najnowszej epickiej produkcji, kostiumowym filmie o wojnie secesyjnej – Pułkownik. Chociaż, szczególnie miłośnikom pewnej amerykańskiej sieci restauracji, więcej  mówi oryginalny tytuł – Colonel.

Drugi raz dziś kłania się telewizyjny program Jimmy’ego Kimmela:

Foto: Get the big picture

Kategoria posta: Aktualności, Gwiazdy

Źródło: Get the big picture

  • sucharevich

    ostatnia linijka „szczególne” – ‘i’ zjedzone :P

  • http://niezlekino.pl/author/mm Michał Matuszewski

    Dziękuję, za czujność ;P

  • aga11

    Cóż za „urocze” streotypy i „słodkie” złośliwości. Mieszkamy w tym samym kraju?
    Szkoda, że takie nierozsądne, bezmyślne, głupie zachowanie, którego się pan Gibson dopuścił będzie mu wypominane już do końca jego życia, a kto wie czy i nie po śmierci. Wszytko co interesującego w swojej karierze zrobił będzie postrzegane przez pryzmat jego „wyskoku”.

  • http://niezlekino.pl/author/mm Michał Matuszewski

    Nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz…Z tego co napisałem wcale nie wynika,że oceniam „pana Gibsona’ przez pryzmat ‘wyskoku’. Jest odwrotnie – lubię go i cenię, szczególnie za dokonania aktorskie, bo jako reżyser też miewał ‘wyskoki’. A „złośliwości”(może nie potrzebne, nie wiem) nie tyczyły bynajmniej pana Gibsona, tylko rodaków (naszych, nie jego). Chociaż przyznaję się do użycia stereotypu „polak – alkoholik – katolik – antysemita. Pozdrawiam

  • aga11

    Po cholere, przedstawiając zabawny filmik z jakiegoś show,wypominać alkoholowy wybryk p. M. G.? To się chyba ze sobą nie łączy. Jednak zrobił to Pan, zrobił to też prowadzący show (wystarczy oberzeć program, żeby to sprawdzić). Pomyślałam sobie tylko,że tak będzie już pewnie zawsze. Tyle. Bardziej ruszył mnie ten stereotypowy „ciąg myślowy”. Stąd moje retoryczne pytanie czy mieszkamy w tym samym kraju. Chętnie przeczytam Pana subiektywne zdanie na temat dokonań aktorskich i reżyserskich p. M. G. A już się różnimy. Ja uważam, że wyreżyserowane przez niego filmy są dobre i bardzo dobre, a ma kilka naprawdę koszmarnych ról. Z tego co rozumiem Pan z kolei ceni jego aktorski dorobek. I fajnie byłoby podyskutować. Ale po co rzuca Pan w czytelnika czyli MNIE tekstami o pijakach, antysemitach. Jestem człowiekiem=Polakiem. Nie alkoholikiem, nie antysemitą, choć katolikiem. Czuję się dodana do g… A można było pogadać o kinie. Nie pozdrawiam, ale przesyłam wyrazy szacunku.