10 najgorszych filmów o superbohaterach

marvel-vs-dc

Mieszane reakcje na X-Men Geneza: Wolverine zainspirowały mnie do stworzenia TOPu najgorszych filmów o superbohaterach. Przyglądając się im, okazało się, że jest ich całkiem sporo, więc wybranie dziesiątki nie było najłatwiejszym zadaniem. Nie zapomnijcie podać swoich typów ? na pewno po części będą się różniły.

10. Daredevil

daredevil

Ben Affleck po prostu nie pasuje na superbohatera ? koniec kropka. Jedynym dobrym elementem filmu był Colin Farrell, ale on potrafi uratować wiele produkcji. Ponoć nieocenzurowana wersja reżyserska filmu jest o wiele lepsza. Miał ktoś okazję ją obejrzeć?

09. Elektra

elektra

Spin-off wymienionego wyżej Daredevila. Nie dość, że zaczęło się od idiotycznego punktu wyjściowego (śmierć bohaterki), tak dalej nie było na moment lepiej. Podobnie jak jej partner w poprzednim filmie, Jennifer Garner nie nadaje się do roli superbohaterki i to jeszcze tak ślicznej i egzotycznej jak Elektra. Owszem, Garner ma niezłe ciało, ale ładną buzią to ją bozia nie obdarowała (wiem, wiem, kwestia gustu).

08. Batman zbawia świat (1966)

batman

Film tak głupi, że aż śmieszny. Jako swoista parodia Batmana sprawdza się świetnie, ale jako cała reszta jest po prostu żenujący. Jedna z najmroczniejszych komiksowych postaci została wdeptana w ziemię, uformowana na nowo i wyszedł? klaun.

07. Fantastyczna czwórka i Fantastyczna czwórka 2: Narodziny Srebrnego Surfera

fantastic-four

Jessica Alba w obcisłym kostiumie ? sexy. Szkoda, że oba filmy to pokaz kiepskiego scenariusza, plastikowych efektów specjalnych i drętwego aktorstwa. Chciałbym napisać coś więcej, ale obie części są tak nijakie, że niewiele z nich pamiętam. Ot, kilka zabawnych gadek Johnny?ego Storma.

06. Fantom (The Phantom)

fantom

Miałem kiedyś w kolekcji komiks o tym bohaterze, ale była to chyba jedna z najmniej ciekawych postaci. Po co ten film powstał? Nie mam pojęcia. Ciekawe czy Billy Zane wstydzi się występu w tej produkcji, bo chyba nie ma bardziej obciachowego wdzianka niż Fantom.

05. The Spirit ? Duch miasta

spirit

Co tu dużo mówić, Frank Miller może i potrafi tworzyć świetne komiksy, ale reżyserem jest marnym. Ewidentnym tego dowodem jest jego pierwszy samodzielny film. The Spirit jest mdły, pełen okropnych dialogów, a scenariusz to jedna wielka niezamierzona parodia. Gdyby nie piękne panie na ekranie, pogryzłbym sąsiada na fotelu obok.

04. Superhero (Superhero Movie)

superhero1

Miała być zabawna parodia filmów o superbohaterach, a wyszła niestrawna i żałosna komedia dla nierozgarniętych małolatów z USA. Wbrew pozorom parodia to trudny gatunek, gdyż niewielka jest granica między czymś komicznym a czymś żenującym. Ostatnimi czasy niestety zbyt wiele jest tych drugich.

03. Kobieta-Kot (Catwoman)

catwoman

Co też pokusiło twórcę względnie niezłego Vidocq, by nakręcić ten koszmarek? Halle Berry we wdzianku wprost z salonów sado-maso miała być seksowna? Sharon Stone z kamienną skórą miała być budzącym grozę złoczyńcą? Chyba wszyscy musieli być na haju, gdy powstawał ten film.

02. Batman Forever i Batman & Robin

batman-and-robin-6

Po świetnych Batmanach Tima Burtona nadszedł upadek tej postaci. A wszystko to za sprawą Joela Schumachera. Reżyser ten kompletnie nie zrozumiał postaci Mrocznego rycerza i stworzył kolorowy teledysk, od którego brało mnie na wymioty. A już eksponowanie sutków i tyłka Gacka & Co. to już ewidentne pośmiewisko. I się dziwić, że George Clooney wstydzi się teraz występu w drugim (w pierwszym zagrał Val Kilmer) koszmarku Schumachera?

01. Ghost Rider

ghost-rider

Na pewno wiele innych filmów zasługuje by znaleźć się na podium, ale to produkcji z Nicolasem Cagem szczerze nienawidzę. Zawsze bardzo lubiłem tę postać (pamiętne wydanie Mega Marvela) i bardzo liczyłem na film bliski komiksowi. Niestety pan Mark Steven Johnson postanowił do głównej roli zatrudnić Drewniaka Cage?a i stworzył kolorowy fajerwerk z kiepskimi efektami i bez krzty mroku pierwowzoru. Niech mister Nicolas lepiej zapomni o sequelu, bo już wystarczająco upodlił tę postać.

  • Andrzej

    Zgadzam się z listą. Jak oglądałem film „kobieta kot” to myślałem ze podczas walki w klubie zwróce obiadek (za przeproszeniem oczywiście).
    P.S.
    Ten koleś z fantastycznej czwórki wygląda jak balonik :D

  • elPaso

    hmm ;p przyznam że jaram sie przy wszystkich filmach z DC i marvela ale te najgorsze to chyba…

    - The Phantom
    - Incredible Hulk (można powiedzieć że zabili pierwszą częśc)
    - Man Thing
    - The Shadow
    - Spirit
    - Batman (wszystkie prócz tych z Christianem) ;D
    - Superhero
    - Ukraiński Superman :>
    - Punisher
    - Spawn

    takie moje zdanie ;]

  • Rozz

    „Batman (wszystkie prócz tych z Christianem)”A Batmany w reżyserii Tima Burtona.Chyba ich nie oglodałeś??

  • sebson

    batman forever nie byl jeszcze taki tragiczny.

  • halszkö

    Też myślę, że „Batman Forever” nie był tak bardzo zły, jak wyżej wymienione gnioty, tam sytuację ratuje jim carrey, którego zawsze jest mi miło pooglądać, jak się wygłupia na ekranie. Z resztą zgadzam się w 100% – no, może oprócz „Batman zbawia świat”, bo ten to jest dopiero głupi, że aż śmieszny xD

  • sjespan

    Ghost Rider na 1 miejscu? Bez jaj na tle innych ten film jest świetny(na tle innyvh) na pierwsze to kobieta kot lub jakis film z bohaterem nie-komksowym(bo to często gnioty). A Batman zbawia świat to już wogóle nie wiem co tu robi… ten film jest genialny :-D

  • zet

    elPaso mówi:
    - Punisher
    ten z 2004 ma się rozumieć? Fakt z Jane kaszana / z Ludgenem dobry

  • activision

    A gdzie Spider Man 3 ???

  • elPaso

    Spider Man 3 zajmuje według forumowiczów 13 miejsce najlepszych filmów z 2007 i jest najlepszy z trylogii…

  • Mr.??

    „Incredible Hulk (można powiedzieć że zabili pierwszą część)”
    Jaką pierwszą część Incredible Hulk to reboot a nie sequel
    z resztą dla mnie oba Hulki są przeciętne.
    „Spider-Man 3 zajmuje wedłóg forumowiczów 13 miejsce najlepszych filmów z 2007 i jest
    najlepszy z trylogii”
    Pewnie tym zdziecinniałym forumowiczom podobał się tańczący na ulicy Peter Parker i inne infantylizmy.
    Jak dla mnie cała ta trylogia Spider-Mana to syf który pokazuje jak podupada kino 21 wieku.

  • krejas

    nie wiem tylko co na tej liście robi Spirit?
    czemu ten film jest tak niedoceniany?
    to prawda, że humor jest bardzo specyficzny… no ale np. scena z nazi rozwala. albo pierwsza walka z Octopusem. nie można brać tego filmu na poważnie.
    w dodatku pod względem estetycznym film miażdży. wyraźnie widać ten sam styl co Sin City.
    świetna gra aktorska Samuela L. Jacksona.

  • sjespan

    Bez przesady film jest raczej słabszy, wizualnie powielili Sin city i chyba myśleli ze to wystarczy by coś z tego było, film jest sredni, Sam zagrał tu dobrze ale ta kreacja ni jak ma się do długiej listy jego świetnych wcieleń. Ja bym dał góra 5/10.

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    W porównaniu do Batman & Robin faktycznie wypada lepiej, ale imo to już ta sama półka kiczu.

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Jak już pisałem, Ghost Ridera darzę osobistą całkowicie subiektywną nienawiścią ;) A Batman zbawia się to zależy od podejścia – z jednej strony gniot nieziemski, z drugiej świetna polewka (pasowałby do Topu o najlepszych parodiach)

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Popieram, Punisher z Lundgrenem jest niesłusznie niedoceniany. To imo najlepszy do tej pory nakręcony Punisher, a to świadczy tylko o tym, że nikt nie potrafi tak naprawdę porządnie zekranizować tę postać. Dziwne.

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Jak w Sin City uwielbiam ten styl wizualny, tak tutaj po pół godziny miałem dosyć. Dosyć wszystkiego. Może jestem zbyt poważny, ale nie potrafię brać go na nie poważnie ;)

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Jakich forumowiczów?

  • Lucky

    ojjjjjj jesli chodzi o lipne filmy to nie zapominajmy prosze o SPAWN ;)

  • http://www.doniek.pl doniek

    Kiedyś zrobiłem podobny ranking, moje typy były takie: http://www.doniek.pl/70-komiks-5-najgorszych-ekranizacji-komiksow

  • Alus

    Ja bym dodal tragiczna ekranizacje mangi Dragon Ball …
    Ale widze ze sugerujcie sie tutaj glownie Marvelem
    Daredevil nie byl taki najgorszy by sie tutaj znalezc

  • Alus

    A i zapomnialem Incredible Hulk dla mnie znacznie lepszy byl niz Hulk z Eric Bana

  • Ciapek

    SuperHero Movie dla mnie wymial:D nie kazdy lubi tego typu humor:p ale dla mnie i moich znajomych mielismy niezla polewke:D

  • Lili

    Ja zupelnie nie wiem co robi w tym zestawieniu Ghost rider ]:->

  • kfiat

    Ghost rider mi się podobał… szczegolnie muzyka :)
    Z resztą się zgadzam raczej zgadzam dla mnie brakuje 2 ostatnich batmanów (tych gdzie Batmobilem jest jakiś skaczący SUV i motocyklo-samochód) – może nie są tak debilne jak Batman i Robin ale postać Batmana to jakieś nieporozumienie… No i wspomniany przez innych Spawn…
    Garner ma śliczną buzię którą w dodatku znamionuje jakiś charakter w przeciwieństwie do identycznych lalkowatych młodych gwiazdek…

  • sjespan

    Nie no spoko, skoro tak :-) Batman trzyma klimat, bo wiesz „Czasem trafia się dzień w którym nie można się pozbyć bomby” :-) Adam West rządzi :-D

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    W jakim sensie postać Batmana w filmach Nolana to nieporozumienie? Jak dla mnie to najlepsze filmy o komiksowych superbohaterach.

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    To nie jest tak, że nie lubię taki humor – czasami każdy lubi się pośmiać z głupot. Bardzo lubię np. pierwszy Scary Movie. Niestety w ostatnich tego typu produkcjach nie ma tam nic śmiesznego – wszystko już było w innych tego typu parodiach. Nawet odgrzewany kotlet przydałoby się jakoś porządnie przyprawić.

  • kfiat

    W Batmanach Bartona scenografia postacie, klimat były komiksowe w klasyczny sposób dla kina akcji, w filmach Nolana wyraźnie widać odniesienia do komiksów ostatnich lat gdzie autorze nadają (i tym lepszym to rzeczywiście wychodzi) starym postaciom emocjonalną głębię – tylko Nolanowi, moim zdaniem to nie wychodzi, Bruce jest mdłym facetem z kryzysem wieku średniego, wiecznie skrzywiony nie przekonujący jako milioner i nieprzekonujący jako Batman, wszystko zdaje się wychodzić przypadkowo i bez planu, postacie nie mają mocy i osobowości a gdyby rozebrać je z ich przebrań byłoby to zwykłe CSI tylko w nudniejszym wydaniu – nie tego oczekuję po ekranizacji komiksu…

    Generalnie Cage w Ghost riderze miał w sobie więcej mroku niż Bale w Batman Begins, (dla mnie to najgorszy Bartman jakiego nakręcono. pomijając komedię z 66r) z drugim jest trochę lepiej ale też nie dzięki Baleowi i jego kreacji…

  • Aqka

    „postacie nie mają mocy” – malo z krzesla nie spadlem. Sam Ledger moglby „moca” obdarowac cala reszte obsady.

    Dla mnie Batmany Nolana sa nie tylko najlepszymi Batmanami w historii, ale najlepszymi ekranizacjami komiksow w ogole. W koncu ktos zrobil Batmana „powaznego”, a nie jakiegos pajaca w pelerynie.

  • kfiat

    Hmmm…
    Jak i powyższa lista, opisałem subiektywne odczucia…
    Kiedy do kin wchodziły Batmany Burtona byłem mocno podekscytowany perspektywą ich obejrzenia i nie wyszedłem z kina zawiedziony. Po nowych batmanach Nolana oczekiwałem czegoś równie niesamowitego i mocno się zawiodłem (może dlatego że jestem starszy i więcej już filmów widziałem a może dla tego że są gorsze…) faktem jest że moje rozczarowanie może jest większe niż faktycznie kiepskie są te filmy ale tak to już jest.
    I proszę nie wspominajcie już o nieszczęsnym Ledgerze który zagrał nieźle ale bez przesady, spocony psychol bez celu rozp…cy wszystko na około to nie jest Joker z komiksów i to też nie jest rzecz za którą można pokochać te filmy.

  • barty

    Ledger jest(był) świetny i bardzo przekonująco zagrał tak niełatwą personę jaką jest zwichrowany joker, nawet pomijając fakt, że filmowy joker różni się znacznie od komiksowego pierwowzoru. Nolan nie bał się zaryzykowac i na nowo zinterpretował te postać. Za to należą mu się brawa.

  • ehhh

    w wiekszosci nie zgodze sie z ta lista. Autor albo zbyt malo widzial, albo nigdy nie mial stycznosci z komiksem w ktorym wystepowala dana postac. W wiekszosci filmow z super bohaterami sa to wariacja blizsze lub dalsze orginalnemu komiksowi i tutajL daredevil, fantastyczna czworka, Ghost rider oddaja w pelni to jak te postacie wygladaly w komiksie – tutaj dziwie sie ze nie ma ani jednego spidermana ktory byl strasznym gniotem -. A najdziwniejszym posunieciem jest umieszczenie na tej liscie Spirita ktory swietnie oddaje klimat( przynajmniej jak dla mnie) komiksu. Do reszty sie nie czepiam bo albo nie ogladalem albo nie czytalem komiksu.

    Ogolnie ta lista jest malo warta z racji tego ze autor robil ja „pod siebie”, a raczej listy obiektywne powstaja z ankiet i tym podobnych prawda?

  • Diiihly

    Według mnie Batman nie był taki zły ale nie rewelacyjny. A kobieta kot to super film. Po prostu jej zazdrościsz! O i jeszcze jedno: to był zły pomysł z tą listą a zresztą pewnie cześci filmów nie oglądałeś

  • yj

    ghost rider bardzo dobrym filmem jest. a cage w ej roli jest wedlyg mnie genialny. ten film nie powinien sie znalezc na tej liscie ^^

  • barty

    Kobieta Kot to super film?? To wolę nie wiedzieć jaki w/g ciebie tytuł byłby kiepski…:P

  • ronino

    to ja mam perelke do tego zestawienia gniotow o super herosach, dla mnie niekwestionowanym liderem na tej liscie powiniem byc „Pumaman”, jest to film z lat osiemdziesiatych, ktory widzialem na kasecie video i wypalil mi taka dziure w mozgu, ze pamietam go do dzisiaj.

  • aaa

    Ghost rider był naprawde niezły. Może dlatego, że nie znam komiksu, ale film niesamowicie mi sie podobał.

  • s

    Halle Berry Ci się nie podobała? Jesteś gejem?

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Jeśli dla ciebie Ghost Rider jest bliski oryginałowi to chyba trafiłeś na jego gorsze wydania.
    A że jakiś film oddaje dobrze klimat komiksu (vide Spirit) wcale nie znaczy, że jest dobrym filmem.
    Poza tym to jest blog, więc chyba oczywiste, że każdy subiektywne odczucia (w tym autor).

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Że co proszę?

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Haha, na serio jest taki film? Jakbyś znalazł jakieś klipy na YouTube to podziel się z nimi tutaj :)

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Rozumiem, że lubisz sado-maso i panienki w śmiesznych czapkach? To wszystko wyjaśnia :>

  • [nie ten]archie

    Ghost Rider nie zasluguje na to by byc na liscie najgorszych filmow. Moze zrobimy glosowanie?

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Nic nie stoi na przeszkodzie byście podawali własne Top 10.

  • Kingsajz

    Jesli chodzi o Superhero movie to sie nie zgadzam… Wiem ze wychodzi duzo gniotow z tej kategorii ale SUperhero sprostal zadaniu parodii… Na jego miejsce dalbym Distaster MOVIE

  • shaq

    Wolverine też do arcydzieł kina nie należy, choć jest chyba dużo lepszy od każdej pozycji z tego topu. więc wyjście do kina na ten film nie było aż tak straconym czasem (i pieniędzmi, zwłaszcza że wostanią środe jeden z biletów sponsorowało mi Orange). Może to świadczy tylko o tym, ze nie wystarczy przenieść na ekran komiksu trzeba umiejętnie to zrobić. Może także czas skończyć z komiksowymi adaptacjami?

  • s

    No ba :P Ale nie trzeba lubić żeby ona się podobała ;]

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Tylko że ja nigdy nie pisałem, że Halle Berry mi się nie podoba :P To bardzo piękna kobieta – jedna z ładniejszych czarnoskórych aktorek. Ale wybacz, we wdzianku Catwoman wyglądała komicznie, a nie seksownie :P

  • michau

    Spawn ? LOL, co ty gadasz człowieku o_O

  • adi2309

    nie zgadzam się w kilku punktach w tym zwalonym wpisie

  • Desantowiec

    No to ja dam link bo film naprawdę był hehe http://www.youtube.com/watch?v=NP6bgnLCq9k&translated=1

  • shocko

    nie wiem co na tej liście robi superhero przecież to nie jest film o super bohaterach tylko jego parodia :/. To tak jak by na liście horrorów umieścić straszny film;d.

  • Punisher

    Gdzieś tam wcześniej była dyskusja o filmach Punisher. Ta z 2004 roku, bardzo ją lubię i czasem chętnie do niej wracam (nawet udało mi się koszulę z czaszką dorwać xD) ale War Zone (ta z 2009) powaliła ją na głowę ale jest jedno ale, ma jeden wielki minus – czaszkę, zmienili ją na „coś” co nie przypomina tej starej, idealnej czaszki Punisher’a która tak zawsze mi się podobała.

  • rer

    A mi sie pare z tych filmów podobało a „Ghost Rider” uwazam za świetny film… Nie moge sie doczekać Ghost Rider 2 :)
    Cóż kazdy ma inny gust.

  • rofloller

    imo wszystkie 10 miejsc powinny nalezec do: Dragon ball evolution. eot

  • Zuri

    Marniutki ten artykuł.

  • rocam

    jesli tak to nie lepiej by bylo wypisac wszystkie produkcje filmow o superbohaterach? bo jesli zakladajac to co autor tego newsa, wychodzi na to ze zaden film w ogole nie powinien powstac -_-…
    a film Superhero (Superhero Movie) zakladajac ze to parodia wcale nie pasuje do calego rankingu.. czemu? bo to parodia a nie film…
    Ale ok ok ja jak zawsze racji nie mam ;p
    mi osobiscie kazdy (oprocz Superhero (Superhero Movie) i Batman zbawia świat (1966)) film w miare sie podobal i mial te kilka fajnych scen ;)
    A co do spider-mana to no comment sie dziwie czemu to wlasnie tego tytulu nie ma w tym rankingu ^^

  • rocam

    ale jak to sie mowi „kazdy ma swoj gust”

  • pisul

    Bezsens.Umieszczac film Superherona tej liscie.To inna kategoria.Film mial byc smieszny i taki jest.Juz dawno tak sie nieusmialem na komedii.Ta sama polka co hot shot,czy leci z nami pilot,robin hood faceci w rajtuzach,czy naga bron.Ale super hero niema nic wspolnego z filmami o superbohaterach ktore ta sa albo trillerami albo filmami sensacyjnymi.Komus tu sie cos pomylilo w ocenie.

  • Beci

    A ja bardzo lubię „Kobietę Kota”, o ;] Halle Berry, go girl! :D Poza tym chyba każda kobieta lubi oglądać metamorfozy, a tutaj mamy szarą myszkę, która przeistacza się w seksowną i niebezpieczną kocicę. No i wyglądała o wiele lepiej, niż Michelle Pfeiffer jako Catwoman w „Batmanie” Burtona (notabene uwielbiam wersje i Burtona i Nolana, Schumacher sucks).
    Z „The Spirit” muszę się niestety zgodzić. Bardzo czekałam na ten film i nie chciałam uwierzyć w negatywne opinie, ale sama się przekonałam, że to kiepski film. O ile obsada była doborowa, a charakteryzacja powalająca, o tyle film można by oglądać bez dźwięku: nudna fabuła i dialogi, muzyka też nie powalała (poza coverem Marleny Dietrich, który Christina Aguilera nagrała na potrzebę napisów końcowych).

  • hbrodaty

    Z listy wyrzuciłbym obie fantastyczne czwórki bo uważam że były lekkie, sprawnie zrealizowane, zabawne i efektowne.
    Batman Forever również nie powinien się tam znaleźć – był całkowicie inny od batmanów Burtona ale jeszcze trzymał poziom – Val Kilmer miał momenty, był Jim Carrey a Two Face Tommy Lee Jonesa był o niebo lepszy niż ta żenująca kukiełka w Mrocznym rycerzu Nolana.
    Na listę wrzuciłbym natomiast właśnie Mrocznego rycerza – film długaśny, nudny, słaaabiutki, poszarpany scenariusz i zamordowana postać Batmana który stał się jakimś Bondem w idiotycznym kostiumie.

  • laska_himself

    wow, jestem mile zaskoczony akuratnością listy.

    gdybym sam ją układał to zmieniłbym ledwie 2 pozycje: w m-ce 8. dałbym bardzo lichego Spawn’a (bo stary Batman to klasyk. może i niedorzeczny, ale jednak), a w m-ce 4. – Mystery Men (1999), równie żenująco nieśmieszna parodia tematu suberbohaterów na podst. komiksu. rzadko kiedy takie multum niezłych aktorów pakuje się w syf podobnych rozmiarów.
    pozdrowienia dla autora!

    ps. Ghost Rider jest tak gargantuicznie zły że aż dobry (czyt. zabawny). ale to nieobiektywna opinia jest (przed pójściem do kina z premedytacją spizgałem się jak szpak, niezawodna praktyka ;).
    najbardziej kwasi fakt, że Miki Klata deklaruje się jako ogromny fan komiksu. smutne…
    a Schumacherowi do dziś nie wybaczyłem podwójnego zsodomizowania Mrocznego.

  • Abracham

    Beznadziejna lista. Bardzo subiektywna i ograniczona przez pryzmat autora. Nie zgadzam się wcale. Po pierwsze i najważniejsze Superhero Movie nie był filmem o superbohaterach tylko PARODIĄ owych filmów i umieszczenie go na takiej liście jest co najmniej śmieszne. Po drugie jak by nie patrzeć Batman Forever był zdecydowanie lepszy zarówno od Batman i Robin, jak i od większości filmów na liście, a że dla dzieci… No cóż. Są i takie filmy o superbohaterach. Rozrywka była lepsza niż przy oglądaniu „Wood”evila. Podobnie zresztą jest z Fantastyczną czwórką – To komedia dla całej rodziny. Świetny przykład, że film o superbohaterach nie musi być mroczny i poważny, a niskie ograniczenia wiekowe nie muszą być wyrocznią. Naturalnie nie chciałbym, by Watchmen 2 otrzymało odznaczenia niższe niż 18, ale po prostu – Jacy bohaterowie, taki film. Fantastyczna czwórka nie była majstersztykiem, ale całość nie była głupia ani bezmyślna, wszystko było umiarkowanie stonowane, a całość sprawiała przyjemne wrażenie tak dobrze, że można było bez problemu pójść z synem do kina i świetnie się bawić na takim seansie. Stary Batman także jest komedią i co należy dodać – Klasyczną. Wobec owego faktu, stawianie go na równi z filmami 19 i 20 wieku, gdy kino o superbohaterach bardziej określiło swój kierunek, również jest bardzo nie na miejscu. Miałbym tutaj pewnie jeszcze wiele do dodania, ale cała lista jest wzięta „od czapy”. Wszystkim amatorom złego kina polecam za to film Captain America z 1990, który przebija tutaj zdecydowaną większość wymienionych tytułów. Heh… Śmieszna lista… po prostu śmieszna…

  • Gość

    Zgadzam się niemal całkowicie z autorem. Jednakże 2 pozycje mnie się podobały, albo inaczej – na pewno nie zasługują na Worst10. Po pierwsze – Superhero. Ileż parodii żałosnych tak bardzo, że, jak powiedział pierwszy komentator tej listy, powstało, że aż chce siię oddać obiadek oglądając je. Np, Poznaj moich Spartan, Wielkie Kino i wieeele innych jest filmami niesamowicie żałosnymi. A właśnie Superhero jest stosunkowo… śmieszny. Nie, nie żałosny, śmieszny. To moje pierwsze ale. A drugie – niesamowicie niesubiektywnie patrzyłeś na te filmy. Najbardziej to widać przy Ghost Riderze 0- nie czytałem komiksu, jednak fabuła i obsada jest wciągająca… i jak możesz mówić o nierealistycznych efektach w tym filmie? W tym zdanie chyba tylko sobie kpiny urządzałeś. To na tyle, bb

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Żadne kpiny i nie jestem w tym zdaniu osamotniony. Wielu znajomych także uważa, że efekty w GR są kiepskie.

  • alex

    nie no nie które z tych filmów były fajne ,np. Daredevil i elektra oraz film superhero

  • Cyr4x

    Dziś wbrew pozorom tworzy się jeszcze wybitne filmy o superbohaterach. Chociażby ten niedawny film o alternatywnej rzeczywistości lat 80, gdzie superbohaterzy żyli między ludźmi, nie pamiętam tytułu. Jak dla mnie genialne dzieło.

  • Kro

    Lista to totalny gniot. Widać że jest subiektywna. Żałosne.

  • BestiaApokalipsy

    Z w.w. nie oglądałam tylko „The Spirit”, „Fantom” i „Elektra” i w większości się zgadzam … jednak mam tylko uwagę co do „Batman zbawia świat”: jako ekranizacja komiksu – zły, ale jako komedia – świetny … może po prostu to komedia i tak miało być ?

  • ZorromUsTaNg

    Dokładnie, niektóre filmy są zajebiste jak ghost rider, fantastyczna czwórka i superhero

  • Gosc

    Czlowieku zachowaj swoja zalosna opinie dla siebie bo te filmy sa zajebiste idioto !!

  • Dragoo

    hmmm ile filmow o super bochaterach oglądałeś ? 2? hmm a ile z tych filmow ogladales ?????????????????????????????????????????????????????????????????????????

    walnis sie w lep jak superhero ma byc do bani

  • Stop acta

     debilu zasrany ghost rider to arcydzieło

  • Arek94

    Wiesz co ci powiem debilu?
    Jeśli nie podoba ci  się kobieta kot i ghost rider to jesteś ciota i zasrany pojeb

  • Smuga

    Połowa z komentujących to debile… . To opinia autora, możecie się z nią nie zgadzać, ja w kwestii bodajże 3 filmów się nie zgadzam. Ale nie nazwę go idiotą bo mi się coś nie spodobało… .

  • gość

    nie zgadzam się w kwestii tych filmów ,co za imbecyl ułożył ta hierarchię …

  • Hotsos

    Joel Schumacher (czyli reżyser m.in. Upadku) do dziś wstydzi się za Batmana i przeprasza na każdej konferencji.

  • Adam21

     gościu ty nie masz klasy , nie nadajesz sie na krytyka , wieksza polowa tego co wymieniles jst super , siedz w domu po cichutku i nie udzielaj sie wiecej. jestes Żenujący