Mój ulubiony film Star Wars, tfu… Star Trek

star-wars-trek

Tak to czasami jest – oglądając jeden film, nie zauważa się jego podobieństw do drugiego. Dopiero Panowie z College Humor uświadomili mnie, że nowy Star Trek jest niemal kopią Star Wars. Nie wierzycie? Sprawdźcie sami. To aż nieprawdopodobne.

Oczywiście do tego porównania trzeba podejść z dystansem, bo na siłę każdy film jest kopią innego. Kino (szczególnie komercyjne) kieruje się pewnymi schematami, od których twórcy rzadko odchodzą. Powód? Pieniądze oczywiście. Jeśli chce się zarobić kokosy, nie zmienia się sprawdzonych rzeczy. Koniec kropka.

Kategoria posta: Aktualności, sci-fi

Źródło: College Humor

Tagi: Gwiezdne Wojny, humor, star trek, Star Wars

  • ;)

    ;) a nie mowilem ze to wszytsko o 15 latkach dla 15 latkow ?
    swoja droga oznacza to ze czeka nas jeszcze wiele klonow i „pomyslow” tylko strach pomyslec jak bedzie SW wygladac bo tak papierowego CG jak ostatnie to nie widzialem nigdy

  • Kkarpiu

    Jednak nie aż tak podobne, jak się spodziewałem :-) Sporo brakuje do duetu Forest Gump – Benjamin Button :-)