Transformery szaleją w trzech nowych spotach

Transformers

Już się chyba każdy zdążył pogodzić, że Transformers: Zemsta upadłych będzie powtórką z rozrywki, czyli trochę infantylnego humoru oraz mnóstwo akcji na tle powalających efektów specjalnych. Przyjmując do wiadomości taką konwencję można się świetnie bawić. A że zabawy będzie co niemiara, udowadniają nam także trzy nowe spoty telewizyjne, w których pojawia się kilka interesujących nowych ujęć (m.in. łączenie się Constructiconów w Devastatora).

Opis dystrybutora: Kolejna część wspaniałej, kultowej już opowieści o maszynach. Bitwa o Ziemię zakończyła się, ale bitwa o wszechświat właśnie się rozpoczęła. Po powrocie do Cybertronu, Starscream przejmuje dowodzenie nad Deceptikonami i decyduje się na powrót na Ziemię z nowymi siłami. Autoboty, wierząc, że pokój był możliwy, dowiadują się, że ciało Megatrona zostało skradzione z armii Stanów Zjednoczonych przez Skorpinoxa, który przywraca go do życia. Teraz Megatron wraca szukając zemsty razem z Starscreamem i innymi Decepticonami. Autoboty będą musiały stawić im czoła.

Transformers: Zemsta upadłych wyreżyserował Michael Bay. W rolach głównych występują Shia Labeouf, Megan Fox, John Turturro, Josh Duhamel i Tyrese Gibson. Polska premiera nastąpi 24 czerwca 2009.

Foto: UIP

  • Gul

    A mi się wydawało ze Megatron został zatopiony a ogromne ciśnienie zniszczyło jego pancerz.

  • G.I.+Johnny

    to źle ci sie wydawało

  • Kkarpiu

    Spoty fajne, ale widać w jaką stronę to zmierza. Oby się nie okazało, że jutro czy za tydzień dostaniemy sto 5 minutowych filmików :/

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Na bank tak będzie – teraz większość blockbusterów idzie w tą stronę reklamy.

  • Emo

    W takim razie puszczamy je sobie w odpowiedniej kolejności i… mamy cały film :) Później powtórka z rozrywki w kinie. Nie oglądać klipów – bezcenne…

  • http://www.grrr.pl Szymon

    No coooo Ty! Zepsuć sobie taaakie dzieło zbyt długimi zwiastunami? Jeszcze ominie nas jakiś niesamowicie niespodziwany zwrot akcji, albo dramatyczna scena.

    ;)