Top 10 – najlepsze soundtracki!

Oglądając filmy zazwyczaj małą uwagę zwracamy na muzykę płynącą w tle. A przecież to między innymi muzyka buduje klimat filmu i jest jego nieodłączną częścią! Zdarza się, chociaż raczej rzadko, że sama muzyka jest znacznie lepsza od filmu. Ja zapraszam Was na krótką podróż po moich ulubionych soundtrackach…

  • Milioner z ulicy – świetny film! Ciekawa historia, niesamowite zdjęcia. Ale gdyby nie muzyka trudno byłoby wczuć się w ten klimat. Pulsujące, egzotyczne rytmy których szybko się nie zapomina – to znaki rozpoznawcze tego dzieła. Polecam wszystkim na początek dnia, znakomicie pobudza!
  • Once – hmmmm :) Film nie należy do arcydzieł, szczególnie pod względem technicznym. Sama historia też nie jest powalająca, chociaż aktorzy są bardzo przekonywujący. Za to muzyka którą grają główni bohaterowie to coś niesamowitego!  Szczere, pełne pasji love songi są bardzo ważną częścią składową całego filmu i dopiero dzięki nim można docenić potencjał tej romantycznej historii. Polecam na wieczory tylko we dwoje :)
  • Wesele – dobry film ze świetną muzyką grupy Transistors i Tymona Tymańskiego. Zagrany przez nich Biały Miś przeprowadza ten kawałek na nowy poziom melancholii ;) Piosenki raczej nie weselne, ale za to bardzo przebojowe!
  • Matrix – słowo daje, płyta z muzyką z tego filmu jest jedną z najlepszych składanek jakie w życiu słyszałem. Mix stylów, jednak całość tworzy znakomite tło do tej post apokaliptycznej wizji…
  • Gummo – ten film podobnie jak i ścieżka dźwiękowa nie są dla wszystkich. Niektórzy widzą w tym obrazie wielkie dzieło inni nic z niego nie rozumieją. Podobnie jest z soundtrackiem – jeśli wymienię takie nazwy jak Burzum, Eyehategod, Spazz, Brujeria, Sleep, Bathory to większość z Was nawet nie zareaguje. Ale Ci, którzy znają te kapele na pewno ślinią się na sam dźwięk tych nazw …
  • The Blues Brothers – nie mogło tutaj tego zabraknąć! Klasyczna już płyta z takimi gwiazdami jak chociażby Areta Franklin, Ray Charles czy sami Blues Brothers (w składzie między innymi John Belushi i Dan Aykroyd :) Te nagrania rozruszają najbardziej drętwą imprezę!
  • Salt Lake City Punks – film jest słabiutki, chociaż momentami na pewno zabawny. Ale soundtrack to znakomita składanka najlepszych punk  rockowych kapel końca lat 70 i początku 80. Jeśli mówią Wam coś nazwy takie jak The Ramones, Blondie, The Stoogies, The Velvet Underground czy w końcu hard-corowy Minor Threat to powinniście film obejrzeć. Przynajmniej dla tej muzyki!:)
  • Czas apokalipsy – muzykę do tego filmu nagrał sam reżyser wraz ze swoim ojcem, a ich kompozycje idealnie wprost pasują do klimatu tego arcydzieła. Jednak oprócz mrocznych utworów Carmine’a i Francisa Coppola znajdują się tutaj też dwa inne, bardzo ważne nagrania. Chodzi o utwory The End w wykonaniu The Doors oraz XIX – sto wieczna kompozycja Wagnera Ride Of The Valkyries. Miodzio!
  • Pulp FictionI love you honney bunny – tak zaczyna się jeden z najbardziej znanych motywów filmowych w całej historii kina. Cała muzyka z tego filmu, podobnie jak i sam obraz to istna bomba energii! Powinien znać ją każdy miłośnik kina, bez wyjątku!
  • Amelia – to jeden z moich najbardziej ulubionych filmów! O samym obrazie nie ma co się rozpisywać, każdy już go pewnie widział (raz albo z miliard razy tak jak ja ;). Jednak ścieżka dźwiękowa jest wprost fenomenalna! Yann Tiersen wspiął się na wyżyny kompozytorskiej sztuki – każdy z utworów na tej płycie to znakomity przebój. W dodatku ta płyta jest tak bardzo francuska, że od samego jej słuchania człowiek nabiera chęci na lampkę czerwonego wina i żabie udka!

Zapraszam do komentowania i pisania swoich faworytów – może więcej filmów z Polski? :)

  • http://krish.boo.pl kriss

    A więc mój TOP:
    - Anioły i Demony,
    - Gladiator,
    - Pasja,
    - Krwawy diament,
    - Piraci z Karaibów (3 części),
    - Requiem for a Dream,
    - Finding Neverland,
    - Harry Potter (za czasów Williamsa),
    - Evening,
    - Kod L. DaVinci.

    Jak widać – góruje muzyka H. Zimmera. Kolejność filmów przypadkowa. Wygrywa jednak Finding Neverland. ;)

  • http://metalhead.bloog.pl Ryan

    A gdzie soundtrack do STAR WARS? Na bogów!

  • http://www.lastfm.pl/user/Beci86 Beci

    Ooo, wielki plus za kawałek M.I.A., mojej ulubionej wokalistki! „Paper Planes” rządzi, „O… Saya” też jest boskie! Jakie dla mnie są najlepsze soundtracki? Na pewno „K-PAX” ze wspaniałą muzyką Edwarda Shearmura, szaleję też za ścieżką dźwiękową ze… „Zmierzchu”, tak tutaj nielubianego. Carter Burwell stworzył genialny score, jeden z highlightów tego filmu, ale również pozostałe piosenki wykorzystane w filmie są bardzo fajne, chociaż nie jestem fanką rocka, to bardzo mi przypadł do gustu. Osobiście bardzo lubię też OST z „Sin City” Rodrigueza. Oraz soundtracki, gdzie pojawiają się utwory czarnych artystów, zarówno klasycznych soulowych, jak i R&B, jak np. wspaniałe „Dreamgirls” czy oldskulowe już „Save the Last Dance”. Ostatnio najbardziej wzruszył mnie utwory wykorzystane w „Sekretne życie pszczół” (który notabene gorąco polecam).

  • kml

    Ja dorzuciłbym jeszcze soundtrack z „Dziewczyny z sąsiedztwa” (The Girl Next Door). Bardzo ładnie ilustruje czasy liceum.

  • activision

    Myzuka w Batmanach Nolana tez swietna :D

  • Piotrek

    Świetny wybór, stary! Czas apokalipsy, SLC Punx, no i Blues Brothers, najlepszy soundtrack pod sloncem. Ja bym dodal takze Office Space – hiphop to nie moja dzialka, ale cholera, ta sciezka dzwiekowa kopie moj chudy bialy tylek!!!!

  • halszkö

    The Godfather I, II & III
    Babel
    Slumdog Millionaire
    In Bruges
    Ratatouille
    Brokeback Mountain
    Wall-E
    The Motorcycle Diaries

    Bardziej rozgarnięci zorientowali się już, że uwielbiam G. Santaolallę ; > chociaż na OST z Babel jest wiele, wiele więcej. Poza tym ogólnie mam świra na punkcie soundtracków.

  • http://elspivo.deviantart.com Spiff

    Uh… Tyle jest filmów z piękną muzyką, aż ciężko wybrać… no, ale… moja lista wyglądałaby tak:

    - Stay (http://www.youtube.com/watch?v=7_FTQYtZq0g – po prawej są odnośniki do wszystkich kawałków) – od bardzo dawna jest to mój ulubiony film, i chyba nic już tego nie zmieni… a bez tej muzyki nie byłby aż tak genialny – dwa nierozłączne elementy całości.
    - 25th Hour (http://www.youtube.com/watch?v=UV8ywRyXS9w) – muzyka z tego filmu jest mi bardzo bliska… Bardzo klimatyczna – ma w sobie niesamowite pokłady smutku, emocji…
    - The Fountain (http://www.youtube.com/watch?v=VUgC6215Gko) – kto widział film, chyba przyzna mi rację, że tego wyboru nie trzeba komentować? ;-)
    - Road to Perdition (http://www.youtube.com/watch?v=p6IeFLgHj3Q) – aż mi łzy poleciały przy scenie kiedy wystąpiła ta muzyka z linku. Wszystko jest podsycone moim uwielbieniem do lat 30… ten most, te samochody, stroje, cały ten widok otoczony tą właśnie muzyką… – po prostu zjawiskowe! Jak ktoś chce zobaczyć o co mi chodzi to odsyłam do (http://www.youtube.com/watch?v=lGdgVim20eM) – chodzi mi o scenę z 6:06
    - Plac Zbawiciela (niestety nigdzie nie znalazłem linku) – cały ten motyw przewodni świetnie podsyca tragiczny nastrój filmu.
    - La Antena (http://www.youtube.com/watch?v=2E0RoL68t4o) – w zasadzie muzyka to główny aktor w tym dziele. Film jest ogólnie niemy ponieważ miasto w tym filmie straciło głos – tylko parę zdań tam wystąpiło.
    - PI (http://www.youtube.com/watch?v=9Cq_QO_4Cx4) – Mansell idealnie oddał swoimi utworami specyfikę tego filmu…

    Reszty pozwolę sobie nie komentować – bo cóż tu pisać? Po prostu kawał pięknej muzyki.

    - K-PAX (http://www.youtube.com/watch?v=YAgp-BeBnOs)
    - The Village (http://www.youtube.com/watch?v=aJEk824VIas)
    - Symetria (http://www.youtube.com/watch?v=PRt44frunM0)

    Szczerze polecam te filmy, jak i samą ścieżkę muzyczną…

    Pozdrawiam serdecznie

  • Dante

    Brakuje mi tutaj jeszcze Terminatora,Philadelphia i dołączam się do kolegi STAR WARS!!

  • mickey knox

    a gdzie „urodzeni mordercy” ? skandal!!!

  • Ananas

    Dla mnie to z tego na górze
    Amelia
    Pulp Fiction
    The Blues Brothers
    do tego da dał bym
    K-Pax
    jeszcze pewnie by się coś znalazło ale tak by w całości jakieś były fajne to mało zazwyczaj to pojedyncze utwory z różnych płyt… przykładowo z bajek :)

  • mareker

    Jeśli lubisz Zimmera to koniecznie posłuchaj „Last Samurai” – genialne!

  • Madeleine

    Star Wars, Władca Pierścieni, Armageddon, Gnijąca Panna Młoda, Miasteczko Halloween, Sok z Żuka, Requiem dla snu.. :)

  • http://www.ipmart-forum.pl Forest

    Jurassic Park, Gladiator, Titanic, Home Alone, Oszukana, i wiele wiele wiecej ;)

  • Pawel

    Faktycznie, jakbym mogl dopisac jeszcze cos do tej listy to pewnie bym dopisal Sok z zuka, Reqiuem dla snu, Trainspotting i oczywiscie – last but not least Odyseja Kosmiczna 2001!

  • Chwed

    To i ja się podzielę swoim top10 ( kolejność przypadkowa ):
    - Pulp Fiction
    - Odyseja Kosmiczna 2001
    - Matrix
    - Armagedon
    - 25th Hour
    - Requiem for a dream
    - Misja na Marsa
    - Braveheart
    - Miami Vice – ( Jan Hammer – Crockett’s Theme! – aż sobie zaraz puszcze ;) )
    - Helikopter w Ogniu

  • koomin

    Zgadzam się z wieloma wyżej wymienionymi, ale dodam coś od siebie: „Źródło” Aronofsky’ego Rozwala mnie na łopatki. Idealnie komponuje się z klimatem filmu (a może go wręcz tworzy), ale i bez video jest niesamowita.

  • Cukrowa

    podpisuję się pod propozycją Źródła i dodałabym jeszcze od siebie nieśmiertelny soundtrack z American Beauty, z cudownym Dead Already na czele.

  • elmariende

    big blue — eric serra — fe no me na lne

  • http://fotoblogia.pl Krzysztof Basel

    Eric Serra – Leon The Professional i Big Blue, ale płyty z The Five Elements czy Nikity też dają rade. Jemu przyda się nagroda za całokształt twórczości.

  • Dark_ziom

    Jedynie z Blues Brothers muzykę zapamiętałem, z wymienionych wyżej pozycji. A oto moje typy
    -Władca Pierścieni
    -Mroczny Rycerz
    -Iron Man
    -Piraci z Karaibów

  • Pawel

    Dodalbym jeszcze „Dobry, zly i brzydki”, a wogole to muzyke z calej trylogii Sergio Leone ;) Ennio Morriconi wspaniale dopasowuje muzyke nadajac scenom odpowiedni klimat, a utwor „Ectasy of Gold” i bieganie po cmentarzu – genialne.

  • Michał

    Zapach Kobiety- Kiedy Slade tańczy Tango. Z resztą jest to tango „Por una Cabeza” oryginalnym wykonaniu Carlosa Gardela

  • http://brak Filip

    brakuje w tym zestawieniu jednego z najlepszych soundtrackow do filmu Mortal Kombat, pozdro

  • dezeb

    Let the Sunshine In z filmu Hair ……..i długo długo nic.

  • misiaty666

    a ost z „krolowej potepionych” film slaby ale muza….

  • carrel

    no to doleje oliwy do ognia:
    Austin Powers I – świetny dobór utworów zarówno z lat 70-tych jak i 90-tych, twórczość właśna Myersa itd…
    Austin Powers III – W zasadzie jw. pomijam drugą część, bo jest nijaka zarówno w fabule jak i muzyce
    Notting Hill – taak, wiem… jakieś fatalne romansidło, prawda? Ale soundtrac pasuje jak ulał, mimo że nie są to arcydzieła (no możę z wyjątkiem Costello)

    … acha, a czy ktoś tu nie zapomniał aby o Ostatnim Mohikaninie?

  • http://www.foto4u.pl M18

    U mnie muzyka z „Top Gun” i „Dirty Dancing rządzi”

  • baltazar

    Wszystko co Clinta Mansella, Roba Dougana i Steva Jablonskiego

  • Hugon Okrutnik

    A E. Morricone? Nikt nie wspomniał?
    Co powiecie na:
    Conana Barbarzyńce
    Wszystko jest iluminacją
    Underground
    Iluzjonista
    The million dollar hotel
    Między słowami
    Man on fire
    Kill Bill 1 i 2
    A z animacji Ghost in the Shell oraz Afro Samurai

  • ULC

    Dla mnie O.S.T. najlepsze w swojej klasie to soundtrack do:
    DUNE – Lyncha. Nagrane przez TOTO + Brian Eno.

    Najlepsza i najklimatyczniejsza składanka piosenkowa to:
    The Crow (Kruk) – część pierwsza i ewentualnie druga.

    Generalnie najbardziej lubię kompozycje Danny Elfmanna.

  • Pawel

    No tak, warto jeszcze dodac filmy Kusturicy i Wszystko jest iluminacja (Gogol Bordello!!!)

  • andy

    Queen i Highlander

  • asphyx

    dzieki za napisanie o gummo, ost katowałem jakis czas temu i naprawde był swietny