Najgorzej obsadzeni superbohaterowie – Top 10

top1

Idąc tropem najlepiejnajgorzej obsadzonych superbohaterek w filmie, nie mogłem opuścić męskiego grona. Zatem bez większych wstępów, oto 10 największych grzechów w dobraniu aktorów do komiksowych odpowiedników.

10. Topher Grace ? Venom (Spider-Man III)

topher-grace-venom

Gdy tylko przeczytałem, że do roli Eddiego Brocka wybrano gwiazdę sitcomu Różowe lata 70-te, szczęka mi opadła, ale nie z wrażenia, lecz z rozpaczy. Takie chucherko miało zagrać przypakowanego Brocka? Ostatecznie Topher nabrał trochę masy mięśniowej, ale nadal daleko mu było do mojego ulubionego komiksowego łotra. Liczę na to, że Hollywood zrehabilituje się w planowanym spin-offie.

09. Tommy Lee Jones ? Two-Face (Batman Forever)

tommy-lee-jones-two-face

Bardzo lubię Tommy?ego, ale jego Two-Face to jakiś wymalowany pajac. Cóż, podziękujmy Joelowi Schumacherowi, który nie tylko tym dobił mitologię Batmana. Na szczęście porządny wizerunek Dwóch Twarzy pokazał Christopher Nolan w Mrocznym rycerzu.

08. Arnold Schwarzenegger ? Mr. Freeze (Batman & Robin)

arnold-schwarzenegger-mr-freeze

Do tej pory nie pojmuję, po diabła zatrudniono do tej roli Gubernatora? Pasuje on do niej jak pięść do oka. Ale wiele wyborów Schumachera było niezrozumiałych.

07. Vinnie Jones ? Juggernaut (X-Men: Ostatni bastion)

vinnie-jones-juggernaut

Vinnie w kasku ze sztucznymi mięśniami to ubaw po pachy. Bądźmy szczerzy, postać taką jak Juggernaut trudno przenieść do rzeczywistego świata. A jeśli ma to wyjść komicznie, to lepiej pozostawić ją w spokoju.

06. Tyler Mane ? Sabretooth (X-Men)

tyler-mane-sabretooth

Najgorszym elementem pierwszego filmu z tej serii był zdecydowanie Tyler Mane. Z dzikiego, ale zwinnego i atletycznego zwierza z komiksu zrobiono klockowatego miśka. Wizerunkowo Liev Schreiber w Wolverine też nie jest najtrafniejszym wyborem, ale jako sama postać filmowa prezentuje się znakomicie.

05. Willem Dafoe ? Green Goblin (Spider-Man)

willem-dafoe-green-goblin

Bardzo cenię umiejętności aktorskie Willema, ale jest to ostatnia osoba, która powinna wcielać się w superbohatera/łotra. Już w komiksie Goblin działał mi na nerwy, ale jego wizerunek w filmie doprowadził mnie do rozpaczy. Maska pasuje do reszty stroju tak, jakbyśmy chcieli domalować Mona Lizie wąsy.

04. Billy Zane ? Phantom (Fantom)

billy-zane-the-phantom

Po tej tragicznej ekranizacji komiksu, Hollywood raz jeszcze próbuje przerzucić tą postać na duży ekran. Po co? Nie wiem. Czy będzie lepiej wyglądać niż Billy w tym śmiesznym fioletowym wdzianku? Oby.

03. George Clooney ? Batman (Batman & Robin)

george-clooney-batman

Ponoć dzisiaj George wstydzi się tej roli i nie ma się co dziwić. Jako Bruce Wayne może i niezły z niego przystojniak, ale w stroju Batmana wygląda przezabawnie. A to bynajmniej nie jest komplement dla tej mrocznej postaci.

02. Jeep Swenson ? Bane (Batman & Robin)

bane

Wstyd, panie Schumacher. Nie bez powodu jego pomysły wiodą prym w tym zestawieniu. To, co zrobił z postacią Bane?a, woła o pomstę do nieba. W komiksie był to cwany łotr, któremu udało się pokonać Batmana ? złamał mu kręgosłup. W filmie zrobiono z niego bezmózgiego klocka naszprycowanego jadem. Takie marnotrawstwo postaci?

01. Obsada z The Fantastic Four

fantastic-four

Już przy okazji Topu o najgorszych kobiecych superbohaterkach pokazałem Wam zdjęcie obsady filmu The Fantastic Four. Ale nie tylko Sue Storm to kompletna wpadka. Męska część obsady to także nieporozumienie. Nie ma się co dziwić, że ten obraz nie miał nigdy wejść do kin.

Bonus: Mark Pillow – Nuclear Man (Superman IV)

nuclearman

Nuclear Man z Supermana IV nie jest komiksową postacią, ale jest tak tandetny, że musiałem go wrzucić do tego Topa. Z lewej macie wersję, która pojawiła się w adaptacji, zaś z prawej pierwszą wersję, z którą sceny zostały wycięte. Co ciekawe, Mark Pillow, który grał drugiego Nuclear Mana, nie zrobił wielkiej kariery ? spójrzcie na jego oszałamiającą filmografię na IMDb.

  • Adamo88

    Według Mnie Clooney i Tommy Lee Jones nie zasługują sobie na to zestawienie… Fakt, nieciekawie wyglądają w tych kostiumach… ale wg. mnie to nie wina aktorów, ale raczej samych wdzianek, ułomego reżysera i charakteryzatorów bez wyobraźni…
    Gdyby to Schumacher reżyseował Mrocznego Rycerza, to Ledger (mimo wielkiego talentu), też pewnie by nie wypadł tak zajebiście…

  • Chwed

    Tommy Lee Jones jak najbardziej pasuje do tego zestawienia, porównaj sobie Nolana w tej roli :)

  • Mr.+??

    Live Schreiber był jak dla mnie jeszcze gorszym Sabretoothem niż Tyler Mane jeszcze to jego bieganie jak małpy w Planecie Małp Tima Burtona.
    Może i Mane był klocowatym miśkiem ale przynajmniej walczył z Wolverinem, Live po tym jak Loganowi wszczepiono adamantium dał się mu okładać jak tusza wieprzowa na której trenował Rocky :)
    Ci z Foxa to mistrzowie pokazywaniu krótkich walk w ekranizacjach komiksów prawdziwy rekord to walka Silver Surfera z Galactusem w Fantastycznej Czwórce 2 którą nawet trudno mi nazwać walką.

  • Esoteriuss

    E tam, dla mnie może być, bo większość to role drugoplanowe. Z tym, że Fantastic Foru się nie powinno liczyć, ten film nie był nakręcony na poważnie.

  • http://dsadas.pl Ibiki

    A gdzie Goku z Dragonball Ewolucja??