Dresiarze w rosyjskiej wersji Piły

Pierwsza część filmu Piła była naprawdę znakomitym obrazem. Klaustrofobiczny, brutalny i zaskakujący film doczekał się już 5 kolejnych części, a z tego co się orientuję, każda kolejną jest gorsza od poprzedniej. Cóż, taka kolej losu, to samo spotkało przecież takie filmy jak Dzieci kukurydzy czy Piątek 13-ego. Jednak mieć 10 sequeli i prequeli to dziś żadna sztuka. Co innego, zrobić coś tak dobrego, że inny chcą to podrobić! Widzieliście już tureckiego Rambo i indyjskiego Supermana, to teraz rzućcie okiem na rosyjską Piłę…
Małe co nieco: Do diabła z wampirami! | Hologramowe Święto Dziękczynienia | The Star Trek A-Team

Małe co nieco to miejsce na różne ciekawostki, które nie weszły na główną stronę, ale które warto Wam pokazać. Dzisiaj ma dla Was katharsis, jeśli macie już dość wszędobylskich wampirów – ktoś się z nimi rozprawił! Ponadto dorzucam short Hologram Thanksgiving, a na deser zwiastun hybrydy Star Treka i Drużyny A.
Niezapominajka: Kosmiczne jaja

Dzisiaj jako Niezapominajkę przypomnę Wam film jednego z moich ulubionych reżyserów: Mela Brooksa. Kosmiczne Jaja powstały na fali mody na space opery takie jak Gwiezdne Wojny czy Star Trek, chociaż najbardziej widoczne są nawiązania do filmu Georga Lucasa. Mimo, że to “tylko” parodia (jakoś nigdy niezbyt poważnie traktowana ;) obraz ten ma naprawdę znakomitą obsadę. Na pewno jest też swoistym w swoim rodzaju dziełem sztuki, o ile lubicie slapstickowe żarty, oczywiście :)
Avatar od kuchni

Miałem już nie oglądać żadnych making of, ale znowu poległem w postanowieniu. Problem w tym, że łatwo mnie skusić, gdy dana produkcja bardzo mnie interesuje. Tak jest z Avatarem i ciekawością, jak wyglądała realizacja filmu od kuchni. Jeśli jesteście fanami takich materiałów to zapewne wiecie, że dobry making of potrafi czasami wciągnąć bardziej niż sam film. Co prawda Avatara jeszcze nie widziałem, ale ten 10-minutowy dokument ogląda się naprawdę z zaciekawieniem.
Strach przed kosmosem – najlepsze horrory sci-fi [top]

Bezkresny, czarny kosmos. W tej otchłani czai się Zło. Tak krótko i zwięźle można scharakteryzować wiele horrorów sci-fi. W moim topie znalazły się mianowicie filmy, których zagrożenie pochodzi z góry, albo akcja ma miejsce gdzieś daleko w kosmosie. E.T. straszniejszy od zombie?
Prawdziwy egzamin z życia

Matura to bzdura, jak to mawiają szczęśliwcy, którzy mają to traumatyczne przeżycie już za sobą. Egzamin na studia? Wystarczy się dobrze przygotować, reszta zależy od opanowania i nerwów. Rozmowa kwalifikacyjna w sprawie pracy? Tutaj mogą zacząć się schody, bo im firma większa tym więcej etapów które trzeba przejść, więcej kandydatów do pokonania i znacznie więcej straconych nerwów. Podczas egzaminu kwalifikacyjnego do wielkiej, międzynarodowej korporacji zaczyna się już wyścig szczurów, z którego nie ma już odwrotu. Jak chcą nas przekonać twórcy filmu Exam, taki wyścig może być także śmiertelny…
Można nakręcić film w 30 dni?

Średnio realizacja filmu zajmuje jakiś rok (spójrzcie chociażby na Piły, które od kilku lat ukazują się regularnie w okolicach Halloween). Teoretycznie jest to full czasu. A gdyby tak podkręcić tempo? Gdyby dać sobie spokój z kilkumiesięcznym szukaniem aktorów, sponsorów, pisaniem scenariusza? Gdyby robić to wszystko na bieżąco? Czy jest możliwe nakręcić film w 30 dni? Trzech gości, trzech szaleńców, Mission: Impossible?
Zrób sobie wybuchowy maraton Blu-ray!
Już trzeciego grudnia każdy HDTVmaniak posiadający Blu-ray będzie mógł zrobić sobie jeden z najbardziej wybuchowych maratonów filmowych jaki można sobie wyobrazić. Opisywane w pełnej wiadomości produkcje, to też ciekawe propozycje na świąteczne prezenty. Jeśli oczywiście macie kogoś znajomego, kto lubi gdy w filmie przeważają efekty specjalne, a nie fabuła.
Na półkach sklepów i wypożyczalnie znajdą się bowiem niedługo filmy…
Ekscentryczne miasto paniki

No tak, czegoś tak dziwnego już dawno nie widziałem. Bardzo lubię animacje, a jeśli jakiś film wybiega ze schematu kreskówki lub animacji komputerowej, to na pewno poświęcę temu uwagę. Nie inaczej jest w przypadku filmu A Town Called Panic. Trailer, który znajduje się we wpisie jest tak niecodzienny i oryginalny, że przyciągnął moją uwagę lepiej, niż wszystkie animowane filmy jakie w tym roku miały premierę razem wzięte. Słowo daję, nie ma w tym ani krztyny filmowego populizmu, a film musi być powalający po małej dawce czegoś do palenia (lub włożenia pod język ;-).
Absurd: remake Amityville Horror | Lśnienie 2

Czasami pojawiają się takie wiadomości, przy których ręce opadają. Zaczyna się chyba nowa moda na remake remake’u – bracia Weinstein planują kolejną wersję Horroru Amityville. Z kolei Stephen King chciałby napisać drugą część słynnego Lśnienia. Pytam się, po co?
Natalia Oreiro jako Punisher !?

Czy jeszcze pamiętacie tą piękną, wiotką, a jednocześnie zaczepną dziewczynę jaką była Natalia Oreiro? To gwiazda argentyńskich serialów, które pewnie część z Was oglądała, chociaż w życiu by się nie przyznała do tego :) Pani Oreiro była w naszym kraju szalenie popularna, dlatego warto dziś napisać o filmie w którym już niedługo wystąpi. Nie będzie to jak się domyślacie ani romantyczna komedia, ani łzawy melodramat. W tym filmie poleje się krew!!!
Boisz się tego, czego nie widzisz? | recenzja Paranormal Activity

Hype wokół Paranormal Activity był w Internecie tak ogromny, że oczekiwania wobec niego urosły do niebotycznych rozmiarów (to samo czeka Avatara) – przerażający horror, posikasz się ze strachu, dostaniesz zawału, blablabla. Czyżby dlatego tyle osób było rozczarowanych? Bo nie doznały objawienia? Bo seans nie wstrząsnął nimi i mogli spokojnie spać w nocy? Jakikolwiek był powód narzekań, ja jestem z filmu bardzo zadowolony. Abstrahując od tego, że niemal w ciemno łykam wszystkie horrory paradokumentalne, seans przypomniał mi jedno – film grozy nie potrzebuje wychuchanej charakteryzacji i dopieszczonych efektów specjalnych by wystraszyć widza, albo zadbać o niepokojący klimat.
Małe co nieco: Lego Matrix | Scar Wars | short Auta: UFO

Małe co nieco to miejsce na różne ciekawostki, które nie weszły na główną stronę, ale które warto Wam pokazać. Dzisiaj mam dla Was słynną scenę z Matrixa w wersji Lego (także porównanie obu scen), hybrydę Człowieka z blizną i Gwiezdnych Wojen, a na koniec uroczy short Unidentified Flying Mater ze świata Aut Pixara + nowy zwiastun Toy Story 3.
Księżniczna z Marsa dla ubogich [zwiastun]

Studio The Asylum znowu daje o sobie znać. Przyznam, że nie oglądałem żadnego ich filmu, aczkolwiek zwiastuny sprawiają mi masochistyczną frajdę – to podobnie jak z seansami Zmierzchu czy produkcjami Uwe Bolla (choć w jego przypadku ostatnie filmy nie są takie najgorsze). Tym razem studio podróbek wzięło na tapetę film John Carter of Mars. Trochę się pośpieszyli, bo “oryginał” będzie miał premierę dopiero w 2012 roku. Jednakże The Asylum zastosowali pewien trick – mianowicie sięgnęli po pierwowzór, czyli powieść Edgara Rice’a Burroughsa, A Princess of Mars, więc tym samym… to oni są pierwsi. Niezwykłe? Dorzućmy do tego fakt, że gra w nim była gwiazda porno, a film próbuje odciąć sobie kawałek z hype’owego tortu Avatara. Cóż, jakoś trzeba zareklamować takiego gniota.
Muppety powracają w rockowym stylu!

Czy jest na świecie taka osoba, która nie lub Muppetów? Bandy zabawnych, pluszowych rozrabiaków, kukiełkowych potworów, Kermita żaby i świnki Piggy – jak można się oprzeć ich urokowi? Chyba się nie da, dlatego Muppety są wciąż żywe w kulturze, nie tylko amerykańskiej. Wiadomo już, że o kukiełkowych bohaterach powstaje zupełnie nowy film – o to szczegóły i niecodzienne wideo…
Spoiler: Luke, I am your father! [zwiastun]

Głowa rodziny (Family Guy) to obok Simpsonów i Przerysowanych (Drawn Together) jedna z najlepszych satyrycznych bajek. Rodzina Griffinów powraca tym razem w drugiej odsłonie parodii Gwiezdnych Wojen, Something, Something, Something Dark Side, opartej na Imperium kontratakuje. Obejrzycie zwiastun i z góry wybaczcie mi, że w tytule wpisu umieściłem tak poważny spoiler…
Sex się nie sprzedaje…
![]()
Patrząc na te wszystkie wydania DVD z dopiskiem “unrated” można pomyśleć, że seks świetnie się sprzedaje. W końcu co jest przyjemniejszego od widoku pięknej, nagiej kobiety? Jak się jednak okazuje, w dzisiejszych czasach nagość nie przyciąga widzów do kin. Za to coś innego tak. Chcecie wiedzieć co?
Krew tu, krew tam [zwiastun]

Ninja Assassin ma dzisiaj oficjalną premierę, więc tuż przed nią wypuszczono jeszcze jeden zwiastun (czy spot, ciężko stwierdzić). Jak chciano zachęcić widzów do seansu? Ano pokazując, że trup ściele się gęsto, a posoka tryska na lewo i prawo. Jest bez wątpienia ostro, aczkolwiek wyraźnie widać wystylizowaną brutalność pokroju 300 – innymi słowy, nie można jej brać na serio, ale ubaw jest przedni (tak, gawiedź pragnie krwi!).
Ben Stiller spoważniał?

Oglądam trailer nowego filmu z Benem Stillerem i przecieram oczy ze zdumienia. Czy to wciąż ten facet? Apatyczny, zawiedziony, rozmemłany, a nawet neurotyczny – totalna deprecha. Co się z tym kolesiem stało? Może za dużo Woodiego Allena?
Takie powinno być zakończenie Zmierzchu!

Nie macie wrażenia, że związek wampira i normalnej dziewczyny nie ma kompletnie sensu? Chciałbym zobaczyć takiego młodego z wyglądu chojraka, który paraduje z 70-letnią babinką. Chyba tylko zdesperowane gospodynie domowe wyobrażają sobie, że coś takiego jest możliwe. W każdym razie związek taki miałby sens w jednej sytuacji, ale nie, bo tak nie można, bo to złe. Zobaczcie, jak powinien był się skończyć Zmierzch - nie byłoby przynajmniej tego całego biadolenia. A na deser zobaczcie, jak można wrobić fanów serii.

