Clint Eastwood będzie rozmawiał ze zmarłymi

the_dead

Muszę przyznać, że zdziwił mnie kierunek, który w swoim kolejnym filmie Hereafter objął Clint Eastwood. Wygląda na to, że reżyser (z aktorstwem już skończył) postanowił zbadać rejony paranormalnego thrillera. Szósty zmysł według Eastwooda?

Fabuła: Marie jest francuską dziennikarką, która niemal zginęła w tsunami z 2004 roku. W tym samym czasie 12-letni Marcus traci w Londynie brata bliźniaka. Oboje trafiają później na George’a, robotnika w fabryce, który jest także medium potrafiącym rozmawiać i widzieć zmarłych. Nie jest on jednak zainteresowany wykorzystywaniem swoich zdolności. Czy zatem bohaterom uda się odkryć, co jest po śmierci?

Sęk w tym, że nie do końca wiadomo, czy film faktycznie pójdzie w kierunku paranormalnym. Równie dobrze może to być dramat o radzeniu sobie z doświadczeniem jakim jest śmierć, co byłoby już bliższe Eastwoodowi. Pożyjemy, zobaczymy.

Hereafter reżyseruje Clint Eastwood. W obsadzie znaleźli się Matt Damon, Cecile de France (Blady strach), a dzisiaj dołączyła Bryce Dallas Howard. W produkcję filmu zaangażowany jest Steven Spielberg. Premiera planowana jest na grudzień 2010.

Foto: Dailygrail

  • wagu

    Jeśli bawi się w to Eastwood (nawet jeśli mają to być duchy) – głupie na pewno nie będzie. Widać, że spodobał mu się Matt Damon, choć powiem szczerze, że trochę dziwny duet.

  • http://www.myspace.com/marneszanse Piotrek

    Clint miał już świetny konakt z kinem lekko paranormalnym – „Mściciel”, polecam! To niby western, ale coś tam jest na rzeczy :)