Portal Movietickets w internetowej sondzie zapytał swoich klientów o to, który z filmów (nie będących produkcją na zasadzie franczyzy) mających premierę w tym roku najbardziej zasługuje ich zdaniem na sequel. Wyniki tej ankiety jest delikatnie mówiąc daleki od moich wyobrażeń, ale z drugiej strony Amerykanie nie są jak widać szczególnie wymagającymi widzami. Niemniej jednak wyniki są bardzo ciekawe...
Wesołego Alleluja, smacznego jajka... wróć!, to nie te święta... Merry Christmas i dużo udanych seansów w rodzinnym gronie (no chociaż z drugą połówką), szczególnie, że od przejedzenia pewnie nie będzie Wam się chciało spacerować ;) I niech tam parę ciekawych (najlepiej kolekcjonerskich) filmów wpadnie pod choinkę. Cheers! (hmm, znowu nie to...)
Kevin Smith to związek miłość/nienawiść - jego produkcje ogląda się albo z ciągłym uśmiechem na twarzy, albo stroni się od nich jak od zarazy. Co prawda nie jestem wielkim fanem reżysera, ale zawsze ze sporą ciekawością czekam na kolejne wulgarne i obsceniczne komedie. Tym większe rozczarowanie przeżyłem, gdy obejrzałem mało zabawny zwiastun Cop Out.
Są pewne zawody, które nie cieszą się społecznym szacunkiem. Czasami mam wrażenie, że trzeba naprawdę nie lubić ludzi by je wykonywać, chociaż, jak to się mówi, ktoś w końcu musi wykonywać czarną robotę. Takimi zawodami są chociażby kanary czy windykatorzy. Szczególnie ci drudzy potrafią być nieprzyjemni, jeśli wpadną do Twojego mieszkania i wyrzucą Cię na bruk. Ale przynajmniej żyjesz... A gdyby tacy windykatorzy wpadali, zabierali Twój organ i nie przejmowali się, czy przeżyjesz? Oto nieocenzurowany zwiastun filmu Repo Men.