Aliens Rap i jak powinien zakończyć się Avatar
Pamiętacie niesamowity rap do filmów Terminator 2 i Robocop w wykonaniu DJ Mayhema i Mouthmastera Murfa? Panowie powrócili i tym razem wzięli w obroty mój absolutny numer jeden w kinie sci-fi – Aliens (czy po polsku Obcy – decydujące starcie). Wyszła z tego 10-minutowa epicka rap-symfonia, po której mam ochotę na ponowny seans tego arcydzieła (chyba już wiem, co będę po raz setny oglądał wieczorem). Skoro mowa o obcym, mam dla Was jeszcze reklamówkę Pepsi z Alien 3, a na deser kolejny filmik z serii Jak to się powinno było zakończyć, dotyczący tym razem Avatara. Czy by się spodobał Jamesowi Cameronowi? Nie sądzę ;)
Dopracowanie tego utworu robi wrażenie – idealna synchronizacja rapu i dialogów z filmu, które nie zaburzają rytmu, co się zdarzało w poprzednich kawałkach. Nie zabrakło także kąśliwego komentarza na koniec – trudno się z nim nie zgodzić, a Obcy: Przebudzenie to faktycznie “funny” film.
Utwór w wersji mp3 możecie pobrać TUTAJ.
Tekst możecie pobrać TUTAJ.
Cóż, xenomorph też ma prawo lubić Pepsi…
Tak to jest, jak kobieta zawróci facetowi w głowie – zapomina o bożym świecie… Pamiętajcie, Panowie, miejcie się na baczności!
Źródło: Cinema Blend, Sci-Fi Squad

http://www.yout...feature=related
“I love the smell of CGI in the morning”
umarłem :D