Zobacz animowane krótkometrażówki, które walczą o Oscara

Jeśli macie ochotę zobaczyć kawałek dobrego kina, ale jakoś czasu brakuje na oglądanie filmów (wiem co mówię), to mam coś w sam raz na taką dolegliwość. Przed wami pięć animowanych filmów krótkometrażowych, które zostały nominowane do tegorocznych nagród Akademii. Są to filmy: French Roast, Granny O’Grimm’s Sleeping Beauty, The Lady and the Reaper, Logorama, oraz Wallace i Gromit: Kwestia tycia i śmierci. Większość filmików jest naprawdę krótka, więc jeśli macie chwilę, to warto rzucić okiem.

French Roast

kraj: Francja
czas: 8:18

Bardzo przyjemny short, z którego płynie nauka, że pozory potrafią mylić. Poza tym, bohater staje przed problemem, którego nikt z nas nie chciałby doświadczyć – skonsumować posiłek w restauracji, by zauważyć, że zapomnieliśmy portfela. Żenująca sytuacja bez wyjścia.

Granny O’Grimm’s Sleeping Beauty

kraj: Irlandia
czas: 6:01

Jedyny przypadek, w którym nie mam nic do powiedzenia. Średnio zabawna animacja, właściwie można sobie darować.

The Lady and the Reaper

kraj: Hiszpania
czas: 8:21

Charyzmatyczny lekarz walczy ze śmiercią o duszę pewnej staruszki. Sporo czarnego humoru. Dobrze by się oglądało ten film w kinie, z porządnym nagłośnieniem i efektami 3D (głównie ze względu na scenę ze schodami).

Logorama

kraj: Francja
czas: 16:08

Poniżej można obejrzeć zwiastun, pełny film znajdziecie TUTAJ.

Muszę przyznać, że ktoś miał fantastyczny pomysł na ten film! Tytuł powinien brzmieć product placement. Polecam nie poprzestawać na zwiastunie i zobaczyć to małe dzieło w całości. Zawsze wiedziałem, że ten clown z McDonald’s to kawał wrednego skurczybyka.

Wallace i Gromit: Kwestia tycia i śmierci

kraj: Wielka Brytania
czas: 29:00

Ponownie zamieszczam zwiastun. Całość można obejrzeć TUTAJ.

Sympatyczny duet od Nicka Parka to ulubieńcy Akademii. Ciekawe czy i tym razem zdobędą statuetkę. Moim zdaniem W&G miewali lepsze występy, ale ten też jest warty uwagi.

foto: Big Picture

  • http://dfg df

    Mam rozumieć, że Kinamatograf nie przeszedł, a to Granny O?Grimm?s Sleeping Beauty przeszło?
    Żenada ;/ Chociaż z drugiej strony ostatnio coś Bagiński zaczyna tracić skromność, co uświadomiłem sobie przy beznadziejnym „Biegu” i wypowiedziach na jego temat.

    „Efekty 3d” – kiedy ludzie wreszcie przestaną wyliczać te „efekty 3d”, jakby jedyny, zwany głębią, nie trwał przez cały film? Sami się prosimy o te 3d w kiczowatym stylu, a potem narzekamy, że jest kiczem. Avatar to próbował zmienić, to jeszcze mu się oberwało, bo nie rzucał co chwilę tymi 3d-efektami.

  • d

    Jeszcze nigdy nie było tylu reklam w jednym filmie :D (Logorama) :P