Warren Lich: sci-fi w stylu 300 [zwiastun]

Kino niezależne kryje wiele niespodzianek. Jedną z nich może być film Warren Lich, powstający po cichu pod kierownictwem Shauna Rana’y. Na razie ukazał się jedynie koncepcyjny trailer, który ma nam uświadomić, w którym kierunku pójdzie produkcja. Wizualnie zapowiada się bajecznie, ale czy niski budżet pozwoli rozwinąć skrzydła?

Pamiętajcie, że to zaledwie trailer koncepcyjny, nakręcony w 2 dni przy budżecie zaledwie 1000 Euro. Wyobraźcie sobie, jak by to wyglądało, gdyby do dyspozycji było kilkadziesiąt milionów. Obawiam się jednak, że o tym twórcy mogą tylko pomarzyć i efekt finalny będzie bliższy Kronikom mutantów niż 300.

Trudno powiedzieć cokolwiek o fabule. Z trailera wynika, że mamy zły rząd, rebelię, łowców nagród, teorie konspiracji i tajne eksperymenty. Tylko ten potworek na końcu psuje wrażenie – zdecydowanie potrzebuje dopracowania.

I jeszcze inna zabawna kwestia – pewnie zauważyliście, że głos głównego bohatera jest łudząco podobny do Vina Diesela. Można by go zatrudnić – rola akurat dla niego i od razu spłynąłby większy budżet.

Concept arty możecie obejrzeć TUTAJ, zaś plakaty TUTAJ.

Kategoria posta: akcja, Aktualności, sci-fi, Zapowiedzi

Źródło: Quiet Earth

Tagi: trailer, Warren Lich, zwiastun

  • Kacper

    jak na 1000 euro to prezentuje się to nad wyraz dobrze.. ciekawe co się zmieni w oficjalnym trailerze…

  • R.A.

    …Łoch, jeździ po zmysłach i kontekstach niczym Casshern!
    …Mieszanka sci-fi, dieselpunku, neo-noir, latający pojazd jak z jakiegoś anime, do tego rewolucja w tle – jak dla mnie: jest potencjał. :)

  • Pablos

    Mi to raczej przypomina grę Damnation.

  • vodzu

    Irek, Ty wiesz co :)
    Żartowałem.
    Zajawka świetna, czasem wydaje mi się że jedyna nadzieja właśnie w takich twórcach, bo na hollywoodzką papkę patrze z coraz większym obrzydzeniem. Jak widać można zrobić coś fajnego nie mając miliardów dolarów w budżecie.

  • John

    True, true.

    Uwielbiam te komiksowe konwencje, ale muzyczka na końcu już zdecydowanie za bardzo 300 trąciła :P

  • cipher

    Gdyby gość miał normalny głos, a nie taki przesadzony a’la Don LaFontaine, to byłoby fajniej.
    Ale rzeczywiście ciekawy trailer, aż się nie chce wierzyć w ten budżet.

  • Jawor

    A zauważyliście kto gra „Mr. Presidenta”?

    Jakby ktoś nie wiedział to David Bateson – poznałem go już po głosie :) Mam nadzieję, że wiecie komu użyczał głosu?