Zmysłowa opowieść o nietypowej miłości

Aktualny repertuar obfituje w filmy oscarowe. Wśród nich są dwa szczególne obrazy: Samotny mężczyzna (A Single Man), za który Colin Firth został nominowany do Oscara jako najlepszy aktor oraz Szalone serce, w którym Jeff Bridges zdobył Oscara w tej samej kategorii. Podobną sytuację mieliśmy rok temu, kiedy to sukces odniósł Obywatel Milk, całkiem przypominający swoją tematyką pierwszy z wymienionych filmów.

Samotny mężczyzna, podobnie jak Obywatel Milk, opisuje problemy homoseksualisty, jednak w nieco bardziej subtelny sposób. Obraz ten bardziej skupia się na ogólnym zagadnieniu miłości. Główny bohater traci swojego partnera w wypadku samochodowym, ale koniec końców pocieszenie znajduje u dawnej ukochanej. Film na tyle dobrze oddziałuje na zmysły, że zdobył uznanie i nagrody na wielu festiwalach.

Fabuła: Jeden dzień ? być może najważniejszy ? z życia Georga Falconera (Colin Firth), profesora uniwersyteckiego, który nie może pogodzić się z tym, że właśnie stracił swoją wielką miłość. Tego dnia pozornie nieistotne spotkania i czas spędzony z dawną ukochaną (Julianne Moore), otworzą przed nim niespodziewanie szanse na nowe uczucie…
Porażający zmysłowym pięknem debiut Toma Forda, słynnego kreatora mody, który pracował m.in. dla firm Gucci i Yves Saint-Laurent. W roli głównej Colin Firth (Mamma Mia!, To właśnie miłość), który stworzył kreację życia, wyróżnioną m.in. nagrodą na festiwalu w Wenecji i nominacją do Oscara. Główną żeńską rolę zagrała 4-krotnie nominowana do Oscara Julianne Moore (Godziny). Kompozytorem nominowanej do Złotego Globu muzyki jest z kolei polski kompozytor Abel Korzeniowski (Duże zwierzę). [opis dystrybutora]

Premiera filmu: 14 maja 2010.

  • http://www.infomusic.pl Art+Vandelay

    Nie ma to jak znany projektant zarabiaący kokosy, bierze się za reżyserię. Typowo kobiecy film…

  • http://horrorstory.blox.pl/html cedro

    A tytuł notki, że o „miłości nietypowej” bo…???

  • magda

    Bo bohater jest homo. Ale z drugiej strony się waha i sam chyba dobrze nie wie, więc dla przeciętnego człowieka jest to nietypowe. Jest to melodramat ale miłość w nim nie jest taka jak w większości melodramatów. Według mnie.

  • http://www.horrorstory.blox.pl cedro

    To w końcu „nietypowa” według Ciebie czy według przeciętnego człowieka??? ;-)

    „nietypowa” bo homo to takie proste myślenie, mam wrażenie, że nawet zbyt proste jak na Polskę. Chociaż z drugiej strony podobno Gutek ładnie ocenzurował zwiastun z wszystkich homo scen, więc pewnie to ja żyję w getcie zgniłego liberalizmu ;-P