Hobbit w reżyserii Petera Jacksona?

Po smutnej wiadomości, czas na promyk nadziei. Mimo że Peter Jackson wiele razy podkreślał, że nie będzie reżyserował dylogii Hobbit, najwyraźniej zaczyna zmieniać zdanie. Jest tylko pewne „ale”, które stoi na przeszkodzie.

Jeśli jest to coś, co muszę zrobić, by chronić inwestycję Warner Bros., na pewno jest to warte rozważenia.

Wszystko fajnie, ale brzmi to jak robienie łaski. Nie ma w tym stwierdzeniu za krzty pasji i zaangażowania, a wyłączenie chłodna biznesowa kalkulacja. Jeśli Hobbit miałby powstać pod jego przewodnictwem, „bo tak trzeba”, to ja podziękuję za takiego reżysera.

Ale nawet, gdyby Jackson zdecydował się na reżyserię, dość poważna kwestia stoi na przeszkodzie – kontrakty na dwa inne filmy, z których zdjęcia do jednego powinny rozpocząć się w przyszłym roku. Pół biedy, gdyby miały one powstać dla Warner Bros., lecz niestety mowa tutaj o innych hollywoodzkich studiach. Można być pewnym, że ich szefowie raczej niechętnie rozwiążą kontrakty z Jacksonem.

A Wy kogo widzielibyście w roli reżysera?

Pierwsza część dylogii Hobbit planowana jest na rok 2012, zaś druga na 2013. W obsadzie dotychczas znaleźli się Cate Blanchett, Hugo Weaving, Ian McKellen, Andy Serkis, Doug Jones, Ron Perlman i Kiran Shah.

Foto: Fanpop

Kategoria posta: Aktualności, fantasy, przygodowe, Zapowiedzi

Źródło: Movieweb

Tagi: hobbit, Peter Jackson

  • http://www.infomusic.pl Art+Vandelay

    Dobrym reżyserem byłby zdolny/przewrotny reżyser który nie kręcił czegoś podobnego. Hollywood może wybrać Howarda lub Zemeckisa.

  • Paweł

    Ale było by zaskoczenie jakby reżyserii podjął się Zemeckis