Agenci Mossadu [zwiastun]

Od czasu sukcesu filmu Avatar, Sam Worthington to kolejne gorące nazwisko Hollywood. Czy to tylko chwilowy hype na aktora, a co za tym idzie, szybko o nim wszyscy zapomną? Być może, gdyż rodowity Brytyjczyk (wychowany jednak w Australii) nie miał na razie okazji błysnąć talentem. Co więcej, zarzuca mu się, że w każdym filmie wygląda i gra tak samo. Czy podobne głosy czekają go po premierze najnowszej produkcji The Debt? Może pierwszy zwiastun da Wam jakieś pojęcie o tym.

Fabuła: W 1965 roku trzech młodych agentów Mossadu wzięło udział w tajnej misji, której celem było schwytanie powszechnie znanego nazistowskiego zbrodniarza wojennego. Trzydzieści lat później na Ukrainie pojawia się mężczyzna, twierdzący, że jest tym nazistą. Jeden z byłych agentów potajemnie bada sprawę.

Wersję HD znajdziecie TUTAJ.

The Debt wyreżyserował John Madden (Killshot, Zakochany Szekspir). W obsadzie znaleźli się Sam Worthington, Helen Mirren, Ciarán Hinds i Tom Wilkinson. Amerykańska premiera zaplanowana jest na 29 grudnia 2010.

Foto: Entertainment Weekly

  • Kelrik

    Może być ciekawe. Przypomina klimatem „Monachium”. Co do Worthingtona to nadal nie uważam go za dobrego aktora, mam nadzieję że kiedyś zmienie zdanie.

  • ego

    Killshot to była tragedia, nie wróżę tu nic dobrego,
    Po drugie dlaczego muza zerżnięta jest w trailerze z soundtracku solarisa?

  • http://niezlekino.pl/author/core Ireneusz Podsobiński

    Korzystanie w trailerach z muzyki z innych filmów to przecież nic nowego.

  • http://ardeum.pl/ Łukasz Sikora

    Worthington moim zdaniem również nie jest dobrym aktorem. Jego aktorstwo jest dla mnie bardzo drętwe.

    Film zapowiada się interesująco, ale nie po obejrzeniu trailera nie będę jednak czekał na niego z jakąś wielką niecierpliwością.