Najlepsze seriale 2010 według Stephena Kinga

Stephen King to nie tylko miłośnik filmów, ale także seriali. Dlatego też Król postanowił przedstawić nam najlepsze według niego telewizyjne serie, które gościły na małym ekranie w 2010 roku. Czy tym razem w większym stopniu się z nim zgodzicie?

10. Morning Joe
09. Zakazane imperium (Boardwalk Empire)
08. SpongeBob SquarePants
07. Sons of Anarchy
06. Dexter
05. Układy (Damages)
04. The Event
03. Breaking Bad
02. The Walking Dead
01. Friday Night Lights

I co o tym sądzicie? Wielu z tych pozycji nie widziałem, ale opinie zbierają bardzo dobre (Zakazane imperium, The Walking Dead). Zaskoczyła mnie na przykład decyzja zakończenia serialu Damages, który przecież zdobył niejedną nagrodę Emmy, a krytycy nie szczędzili pochwał – cóż, nie pierwszy i nie ostatni raz widownia nie idzie w parze z recenzjami. Ale jak zawsze King musiał dorzucić coś zaskakującego – SpongeBob? To taki serialowy ukłon w stronę wyboru Jackassa 3D do najlepszej dziesiątki filmów tego roku?

Zobacz także:

Najlepsze filmy 2010 według Stephena Kinga

Najlepsze filmy 2009 według Stephena Kinga

Moje ulubione seriale [top]

Foto: Blastr

Kategoria posta: Aktualności, Przeglądy, telewizyjne

Źródło: /Film

Tagi: podsumowanie, seriale, Stephen King

  • http://scenarzysta.org.pl/ Correander

    Dexter jest ostatnio strasznie nierównym serialem. Pierwsze 2 sezony mistrzostwo. Potem 3 zupełnie w innym stylu, 4 dobrze się zaczął, zbudował napięcie, potem klapa (ratuje go tylko ostatnia scena), a teraz piaty który opornie się zaczyna, ale jest coraz lepiej.
    A co do Damages, ludzie po prostu nie wiedzą co dobre i potem się przerywa serial w połowie jak choćby Carnivale.

  • Beo

    King pisze, ogląda filmy, ogląda seriale… Kiedy znajduje czas na to wszystko? ;-)Ale faktycznie, jak pamiętam z jego pół-autobiografii („Jak pisać?”) to nawet jedną z jego porad dla autorów było: czytać jak najwięcej. A King również ogląda, jak z tego wynika, i pewnie również tych filmów czerpie inspirację.
    A co do Jackassa czy Kanciastoportego… King jest przedstawicielem kultury pop, ze wszystkimi jej przejawami więc nie wstydzi się tego co może mniej ambitne, ale za to popularne. Dobrze przynajmniej, że on ociera się czasem o Wielką Sztukę bo Jackass to raczej nie. ;-)
    A Sponge Bob z tych paru fragmentów, które widziałem to strasznie zakręcony jest więc Kingowi podpasował.

  • Ananas-ban

    Ma dobry gust jeśli to tylko seriale 2010 :] … choć niektórych nie oglądałem z listy to teraz zamierzam zobaczyć :]

    PS. Nigdy nie daruje FOX`owi anulowania FireFly :]