Zack Snyder już nie jest pupilkiem Warnera?

Całkiem naturalnym wydawało się, że Zack Snyder nakręci prequel/sequel filmu 300Xerxes. Tymczasem okazuje się, że może jednak do tego nie dojść. Problemem mogą być nie tyle inne zobowiązania (Superman), lecz najnowsza produkcja Snydera - Sucker Punch. W czym rzecz oraz komu Warner Bros. zaproponowało reżyserię, o tym przeczytacie dalej we wpisie.

Jeśli wierzyć serwisowi Vulture, studio zaproponowało film Guyowi Ritchiemu. Są dwie teorie, dlaczego tak się stało:

1. Zack Snyder musi w pełni skupić się nad rebootem Człowieka ze Stali, gdyż jeśli Warner nie ruszy z produkcją do 2013 roku, straci prawa do franczyzy, a to się zapewne liczy z niemałymi pieniędzmi. Realizacja z kolei przesuwa się ze względu na kłopoty ze scenariuszem – rzekomo trzeci akt potrzebuje sporo poprawek.

2. Najbardziej jednak może martwić druga teoria. Ponoć testowe pokazy Sucker Punch wypadły bardzo słabo. Wtajemniczeni twierdzą, że „było źle, bardzo źle. Warner naprawdę nie jest zadowolony.” Czyżby miało się sprawdzić to, co przewidywałem w najczarniejszym scenariuszu, czyli że wizualna i gatunkowa mieszanka filmu może się zwyczajnie nie sprawdzić?

Co więcej, ostatnie dwa filmy Snydera (Watchmen, Strażnicy Ga’Hoole), mimo że docenione przez krytyków i widzów, nie sprzedały się tak dobrze, jak by studio sobie życzyło. Jeśli plotka się potwierdzi, Superman może być ostatnim sprawdzianem dla reżysera – inaczej Warner może puścić go z kwitkiem.

Foto: Tubeyak

  • luka

    Co do watchmen to slyszalem ze nei sprzedal sie wybitnie mimo iz jest fenomenalnya ale myslalem ze ptako-straznikom sie udalo.
    no coz czasem zakakuje taka „antonimowość”;) produkcji niby wybitne a jednak „złe”….
    moze za slaba reklama?

  • Zdystansowany

    Kwestia tematyki raczej. Te filmy po prostu malo byly masowe. Teraz dobrze sprzedaja sie Zmierzchy, glupie komedie i filmy akcji. A watchmeni to ekranizacja komiksu ktory nie jest az tak znany jak batman czy spiderman, dotego jest jakby nie patrzec dosc dluga i nudna. Moze wizualnei ok, ale akcji to tam jest malo. Tak smao film o sowach – ot kolejna bajeczka, fakt ze swietna wizualnie, ale fabularnie dosc slaba i dotego bez ciekawych tekstow, bohaterow, czyli tego co pociagnelo Shrecka, Toy Story czy Madagaskar. W zasadzie 300 tez bylo dosc specyficzna produkcja – swietna wizualnie ale mialka fabularnie i momentami straszaca dluzyznami. Snyder to rezyser specyficzny i raczje malo „dochodowy”, nei nadajacy sie do ekranizacji letnich hitow. Supermana pewnie tez polozy, co zreszta jest nietrudne bo chyba zadna czesc supermana za duzo nei zarobila, ta postac jets po prostu ciezka do sprzedania. Ale Guy Ritchie to tez nei ejst wg mnie najlepszy pomysl – on juz probowal sil w drogich superprodukcjach i w Sherloku ewidentnie nie dal rady, ten film byl po prostu nudny i bez fabuly. Do takiego kina to sie nadaje Cameron, Jackson, Scott czy ew Spielberg/ Bay, ale reszta sobie nie radzi z wielkimi produkcjami wysokobudzetowymi.

  • luka

    nie wiem.
    Ciężko mi się z tobą zgodzić…
    schelock byl mialki? watchmen jest nudny?
    hmmm… Różne gusta , różne poglądy… my się na pewno rozmijamy w nich ;)

  • Mike

    Dawn of the dead, 300, Watchmen – Jak dla mnie to Snyder zamiata, a to że bierze się za jakieś dziwne filmy jak Sucker Punch czy film o sowach to już inna sprawa. Niech zrobi dobrego Supermana, ja w niego wierzę ;]