W związku ze średnio entuzjastycznymi opiniami na temat
Poznasz przystojnego bruneta (nie oglądałem jeszcze), tu i ówdzie pojawiają się głosy, że Woody Allen wypalił się jako artysta. Myślę, że ciężko jednak mówić o wypaleniu artystycznym, skoro to wciąż jeden z najbardziej płodnych współczesnych filmowców. Na polskich ekranach gości jego najnowszy film, a już teraz chciałem zaprezentować zwiastun do kolejnego dzieła Nowojorczyka. Tym razem Allen odwiedza stolicę Francji w filmie Midnight in Paris.