adrenalina 3

  1. Jeszcze więcej Adrenaliny

    Jeśli nigdy nie dojdzie do ekranizacji gry Grand Theft Auto (chociaż w Hollywood wszystko jest możliwe), to pewnie Adrenalina pozostanie filmem, który najbardziej zbliżył się konstrukcją i stylem do tej serii. Obie części Crank, to nic więcej, jak odmóżdżające kino akcji. Ale chyba za to właśnie lubię te filmy. Należy sobie jednak zadać pytanie, czy dwie części nam nie wystarczą?

    Twórcy obu filmów – Mark NeveldineBrian Taylor – już mówią o kolejnym sequelu. Dziwna sprawa, bo Adrenalina 2 nie osiągnęła oszałamiających wyników w box office (13 mln $ w samych Stanach…). Brian Taylor mówi, że to studio filmowe Lionsgate jest najbardziej chętne na  kolejne przygody Cheva Cheliosa. Jeśli jednak dojdzie do trzeciej części, to wcześniej panowie reżyserzy chcieliby jeszcze nakręcić jeden lub dwa nowe filmy.

    Istnieje również szansa, że Adrenalina 3 zostałaby nakręcona w trójwymiarze, ale to tylko wstępne założenia i wiele jeszcze może się zmienić. To czy powstanie film – według Taylora – zależy również od środków finansowych, oraz tego, „czy Jason Statham znajdzie czas w swoim grafiku” (chyba raczej – czy będzie miał ochotę zagrać w filmie?). Ja myślę, że trzecia część ma duże szanse powstać, skoro studio samo naciska, a reżyserom brakuje konsekwencji (już po nakręceniu pierwszej Adrenaliny zastrzegali się, że sequel nie powstanie). Wracamy jednak do punktu wyjścia, więc ponowie pytanie: Czy dwie części nie wystarczą? Już przy okazji Crank 2, twórcy w kilku momentach przeszarżowali. Gdyby „trójka” miała być jeszcze ‘ostrzejsza’, to mogłaby być już zupełnie nieoglądalna.

    źródło: Get The Big Picture