antychryst

  1. Koniec jest bliski | recenzja filmu Melancholia

    Nowe dzieło prowokatora Larsa von Triera już tak bardzo nie prowokuje. Nie znajdziemy tutaj nawet cząstki kontrowersyjności jaką posiadał wcześniejszy Antychryst. Może dlatego reżyser postanowił nadrobić zaległości na festiwalu w Cannes, głosząc niepoprawne treści? A może Melancholia nie musi szokować, nawet mimo tego, że gra toczy się o większą niż poprzednio stawkę. Wszak to cała Ziemia staje w obliczu nieuchronnego unicestwienia.

    Raczej nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że von Trier ma trochę nierówno pod sufitem, co zresztą już niejednokrotnie udowodnił. Do jego filmów trzeba podchodzić z dużą ostrożnością i jeszcze większym kredytem zaufania. No bo jeśli reżyserem jest człowiek, którego przerasta zwykła konferencja prasowa, na której ten zaczyna nieświadomie wygadywać rzeczy wpędzające go w kłopoty, to nie sposób się powstrzymać od domysłów – ile tej niepewności i roztargnienia przelewa się na jego filmy? Ciężko poddać dzieło interpretacji, kiedy nie rozumie go sam twórca.

    Na całe szczęście Melancholia to film konsekwentny, wyraźnie stawiający za cel wyeksponowanie naszej bezradności w stosunku do destrukcyjnej siły żywiołu. Nie ma tutaj rozsianych w koło tropów interpretacyjnych (choć nie znaczy to wcale, że w ogóle nie ma pola do interpretacji), jest za to chłodna obserwacja ludzkich zachowań w obliczu nadchodzącej katastrofy. Szczególnie skupia się na tym elemencie druga połowa filmu, który podzielony został na dwie części. Pierwsza koncentruje się na weselu emocjonalnie rozchwianej Justine, w której można się ponoć doszukać odniesień do osoby Triera. Druga część natomiast przedstawia ostatnie chwile Justine i Claire – sióstr stojących u progu końca świata.

    Spokojna tonacja Melancholii stanowi jeden z głównych jej atutów. Tym bardziej szkoda, że duński reżyser w pewnych momentach przeholował jedynie po to, żeby tylko zaznaczyć swoją obecność. Scena sikającej panny młodej na polu golfowym, wyłażące z gleby robale, czy naga Kirsten Dunst leżąca bez celu na łonie natury – są to sceny o tyle charakterystyczne (ostatnia nawet zupełnie przyjemna), co pozbawione większego sensu. Usunięcie tych niepotrzebnych wtrętów wyszło by tylko na dobre, bo chociaż mało kto o tym wspomina, Melancholia to film zdecydowanie zbyt długi jak na taką opowieść.

    Powiedziawszy o tym, co w filmie von Triera może się nie podobać, można przejść z powrotem do całkiem licznych jego zalet. A jest to dzieło bardzo dobrze zagrane i pięknie sfilmowane. Długo po seansie będziemy jeszcze pamiętać pojedyncze sceny, co ogólnie jest dość charakterystyczne dla filmów Duńczyka. Widok olbrzymiej planety nieuchronnie zbliżającej się ku Ziemi zapada w pamięć równie mocno, co szczekający pies w finale Dogville, czy odliczanie narratora w Europie.

    I choć zabrzmi to banalnie, największym atutem Melancholii jest fakt, że w zalewie wszelkiej maści filmów katastroficznych z niszczącymi ziemię żywiołami (bądź najeźdźcami), to właśnie oszczędne w środkach dzieło von Triera jest najbardziej sugestywne. Parafrazując hasło reklamowe filmu: może nie jest to piękny koniec świata, ale z pewnością najbardziej wiarygodny.

    Ocena: 7/10

    PS. Do tych którzy oglądali; W filmie kilka razy zostaje podkreślone, że pole golfowe otaczające rezydencję liczy 18 dołków. A jednak w jednej z ostatnich scen (Claire z synem podczas gradobicia) widać dołek numer 19. Jakieś pomysły co to może oznaczać?

    foto: Filmweb

  2. Współczesny Jezus kontra Antychryst

    [...] W dzieciństwie ostrzegano nas, że Antychryst się zbliża. Wielu uważa telewizję, ba, nawet komputery za dzieło Szatana. Czy zatem koniec świata jest nieuchronny? Wykluczone, przynajmniej według[...]

    Współczesny Jezus kontra Antychryst
  3. Antychryst według Larsa von Triera

    [...] Lars von Trier potwierdził już oficjalnie informację o tym, że latem tego roku wchodzi do studia i zaczyna realizację swojego kolejnego filmu, zatytułowanego Antychryst . Szczegóły fabuły[...]

    Antychryst według Larsa von Triera
  4. Lars von Trier sprowadzi Antychrysta

    [...] obojętnie obok jego nowej produkcji - Antychryst . Właśnie ukazał się pierwszy zwiastun do tego filmu i, co tu dużo mówić, jest zachęcający. Specyficzna i realistyczna stylistyka von Triera miesza[...]

    Lars von Trier sprowadzi Antychrysta
  5. Moje zestawienie najlepszych filmów 2009

    [...] okazję widzieć jego krótki występ będący wprowadzeniem do filmu na Camerimage i muszę przyznać, że dawno nie widziałem takiego luzaka! Dla mnie ten film to prawdziwa bomba! Antychryst - nie wiem[...] się Antychryst zadam jedno pytanie: czego spodziewaliście się po dziele Larsa von Triera? Slumdog. Milioner z ulicy - ten film miał polską premierę w tym roku, chociaż miałem szczęście widzieć[...]

    Moje zestawienie najlepszych filmów 2009
  6. Drugie nadejście Antychrysta

    UPDATE! Dorzucam mroczny włoski zwiastun. Ledwo dwa tygodnie minęły od premiery pierwszego zwiastuna Antychrysta Larsa von Triera, a już dzisiaj pojawił się drugi. Na szczęście nie zdradza on więcej, co jest charakterystyczne dla kolejnych hollywoodzkich trailerów. Jest nadal klimatycznie, tajemniczo, ale pogłębia się uczucie psychologicznej otoczki filmu. Tymczasem na Ain’t It Cool News pojawiła się już pierwsza recenzja.Wynika z niej, [...]

    Drugie nadejście Antychrysta
  7. Najbardziej rozczarowujące filmy 2009

    [...], ale daleko mi do tak entuzjastycznych opinii. To nic innego jak ciepła bajeczka z morałem i odrobiną humoru. Pod względem ?ciepła? o wiele bardziej przypadł mi do gustu Wall-E . Antychryst (Antichrist[...]

    Najbardziej rozczarowujące filmy 2009
  8. Niezła recenzja: Antychryst czyli horroroporno

      Musze przyznać, że mam problem z tym filmem. Podobno Lars von Trier leczył się nim z depresji. Więc może powinno się twórcy wybaczyć potknięcie. A może to nie jest potknięcie, a nowa jakość w kinie? Nie wierzę, żeby to, co mnie w tym filmie zirytowało, nie było zamierzeniem artystycznym. Ale z drugiej strony pytanie ?ale po co??, które pozostało we mnie po seansie, [...]

    Niezła recenzja: Antychryst czyli horroroporno
  9. Uwielbienie vs Nienawiść = FIGHT! [przegląd]

    [...], bo nudne, bo trzęsąca się kamera. Cóż, albo się kupuje taką konwencję i potrafi się wczuć w wydarzenia na ekranie, albo trzeba sobie po prostu darować tego typu filmy. Antychryst (Antichrist[...]

    Uwielbienie vs Nienawiść = FIGHT! [przegląd]
  10. Na co od jutro do kina? Premiery - 29 maja

    [...] dokument, dramat kryminalny z Russellem Crowem i oryginalny film o miłości, na dodatek z polskim akcentem. Co warto zobaczyć ? Antychryst Lars von Trier bawił się już musicalem i teatrem, teraz[...]

    Na co od jutro do kina? Premiery – 29 maja