griswold

  1. Jedna z lepszych komedii lat 80-tych powraca!

    griswoldHa ha! Kolejny film z mojego dzieciństwa ma szansę zostać w pewien sposób odświeżony. Na szczęście nie będzie to żaden reboot, ale zupełnie nowa część zacnej komedii. Oczywiście, pod warunkiem, że nikt tego obrazu nie sprofanuje nieudalną realizacją … Chcecie wiedzieć co to za film? :)Chodzi o serię opowiadającą przygody rodziny Griswoldów! Absolutny klasyk świetnych, amerykańskich komedii o pewnej rodzinie. Trochę młodszym, którzy jeszcze nie widzieli żadnego z filmów z cyklu W krzywym zwierciadle małe przypomnienie- Clark Griswold to trochę ciapowaty i nerwowy facet, który co roku zabiera swoją nudną rodzinę na wakacje. Wsiadają więc do swojego wysłużonego auta (czy ktoś zna markę?) i ruszają w podróż, która jak co roku zakończy się absolutną klęską, nam dostarczając przy tym masę dobrej rozrywki. Brzmi banalnie, ale seria jest naprawdę dobrze zrobiona, a dzięki talentowi Cheva Chase‘a, naprawdę zabawna.

    Nowy film z cyklu opowiadał będzie historię Rust‘iego Griswolda (syna Clarka), który już dorósł (ciekawy czy jeszcze pali ziele ;) i ma, oczywiście swoją rodzinę. Zbliżają się wakacje, więc co robi Griswold junior? Oczywiście pakuje  nieszczęśliwą rodzinę do samochodu i rusza na podbój Ameryki! Reżyserem został David Dobkin, o którym nigdy wcześniej nawet nie słyszałem, tak więc nie jest to chyba dobra wiadomość. Chociaż mam nadzieję, że się mylę!

    A Wam jak się podoba pomysł zmartwychwstania rodzinki Griswoldów?

    Źródło: Slashfilm

    Foto: planetka