Renault

  1. Grubo ponad setkę: najlepsze filmowe pościgi

    car-chaser1

    Oto rzecz, dla której warto czasem obejrzeć kiepski film akcji: zapierający dech w piersiach wyścig samochodowy! Na liczniku grubo ponad setka, drzewa i budynki zlewają się w jedną masę, bohaterów goni policja lub mordercy. Adrenalina rośnie szybciej niż  liczba samobójstw związanych z kryzysem w Japonii – piękne prawda?

    • Blues Brothers - Mamy ponad sto mil do Chicago, pełny bak i prawie pełną paczkę fajek, jest już ciemno, a my nosimy okulary przeciwsłoneczne – Najlepsze streszczenie wszystkich samochodowych gonitw występujących w tych filmach. Moi ulubieni filmowi muzycy uciekają przed policją i nazistami totalnie rozwalonym Cadillakiem, łamiąc przy tym przepisy z zatrważającą gorliwością. Czujecie bluesa?
    • Matrix: Reaktywacja – film jaki jest każdy widział. Ale scena pościgu na stałe weszła już do historii kina. Kawał świetnej, filmowej roboty! No i nie ukrywam też, że widok takiej kobiety jak Anne Carrie – Mose odzianej w skórzane wdzianko, w dodatku za kierownicą pędzącego szybko auta to piękny widok!
    • Mad Max: Wojownik szos – piasek, szkło, kurz, metal i błękitne niebo. Jedne z najlepszych scen pościgów jakie widziałem, zupełnie zwariowane. No i te futurystyczne pojazdy i ich dzicy kierowcy. Ech, gdzie są pościgi z tamtych lat?
    • Wyścig Cannonball – hehe, to prawdziwa perełka! Burt Reynolds, wąsy i kultowe auta lat 80-tych: Chevrolet, Lamborghini, Ferrari, a nawet Rolls – Royce! Jeśli chodzi o konkretny wyścig to cały film jest wyścigiem :-) Do tej pory przechodzi mnie dreszczyk podniecenia na widok tych potworów zżerających paliwo – wtedy to były auta!
    • Death ProofKurt Russel i jego Dodge Charger, maszyna do zabijania kontra piękne i gorące jak lato w Dolinie Śmierci dziewczyny! Bez litości!
    • Taxi – Europa też potrafi się ścigać i pokazał nam to właśnie Luc Besson! Dobrze wiem, że wielu z Was po obejrzeniu tego filmu, próbowało wyciągnąć ze swoich Peugeot i Renault trochę więcej niż zazwyczaj. Mam nadzieję, że większość z Was przeżyła te próby? ;)
    • Crank – w zasadzie to mało tu wyścigów samochodowych, ale urocza postać głównego bohatera „zwiedzającego” centrum handlowe samochodem jest warta chociaż wzmianki. Enjoy! :)
    • Seria filmów o żandarmie z Saint Tropez. Jedną z rzeczy, która najbardziej zapadła mi w pamięć w tym filmie, to oczywiście postać siostry zakonnej, która jeździ motorem lub swoim Citroen 2CV, tak jakby już teraz chciała spotkać się ze swoim przełożonym, tam na górze. Panie i panowie, oto największa święta wśród kierowców i największy kierowca wśród świętych!

    No i po wszystkim, już jesteśmy na mecie! Czujecie zapach rozgrzanej benzyny i stopionej gumy … ? Znacie lepsze typy? Zapraszam, podzielcie się nimi!

    Foto: CMSeter