top 10 horrorów

  1. Top 10 horrorów w formie dokumentalnej

    kamera.jpg

    Pseudo-dokumenty w klimatach grozy cieszą się ostatnio dużą popularnością. Co prawda od sukcesu Blair Witch Project minęło już dziewięć lat, ale to dopiero teraz horrory w tej formie zaczynają opanowywać duży ekran. W związku z premierą hiszpańskiego [REC], postanowiłem stworzyć listę dziesięciu najciekawszych filmów grozy kręconych ?z ręki?. A pamiętać trzeba, że według zapowiedzi jeszcze sporo przed nami.

    welcome_to_the_jungle.jpg10. Witajcie w dżungli (Welcome to the Jungle)

    Nie jest to być może dzieło wysokich lotów, a na dodatek zżynka z Cannibal Holocaust, jednakże historia o czwórce znajomych, poszukujących zaginionego Michaela Rockefeller, rzekomo przebywającego z kanibalami, ma swój klimat i momentami potrafi wciągnąć. Szkoda tylko, że więcej tutaj niepotrzebnego gadania, a za mało grozy.

    diary_of_the_dead.jpg9. Diary of the Dead

    Eksperyment George?a Romero nie powiódł się do końca. Co prawda nie można temu filmowi odmówić dobrej realizacji, ale sam w sobie jest dość nudny i w gruncie rzeczy bez pomysłu. Najwyraźniej twórca Nocy żywych trupów chciał popłynąć na sukcesie pseudo-dokumentów, co mu się niestety nie udało.

    ghostwatch.jpg8. Ghostwatch

    Film na wzór audycji Orsona Wellesa, Wojna światów. W 1992 roku stacja BBC wyświetliła rzekomo program na żywo o nawiedzonym domu. Pokazywane wydarzenia były tak realistyczne, że wielu widzów dało się nabrać. A po finale, ukazującym opętanie ekipy w studiu telewizyjnym, zgłaszano przypadki o interwencji lekarzy. Nie ma to jak wiarygodność.

    the_last_broadcast.jpg7. The Last Broadcast

    Twórcy tego filmu, który wyszedł rok przed Blair Witch Project, nie mogli przeboleć faktu, że ich obraz przeszedł niezauważony, a historia o wiedźmie z Blair zyskała sobie status kultowej. The Last Broadcast ukazuje dokumentalne śledztwo na temat tajemniczego morderstwa twórców programu Fact or Fiction, którzy poszukiwali „diabła z Jersey”. Film sam w sobie nie jest pozycją złą. Forma stricte dokumentalno-dochodzeniowa wypada ciekawie, aczkolwiek finalny efekt jest daleki od oszałamiającego.

    Collingswood_Story.jpg6. The Collingswood Story

    Pewna studentka używa kamerki internetowej do komunikacji ze swoim chłopakiem. Koszmar zaczyna się w momencie nawiązania kontaktu z online?owym medium, Verą Madeline. Ten film to kolejny przykład, że nawet z małym budżetem można stworzyć trzymające w napięciu dzieło.

    The_Poughkeepsie_Tapes.jpg5. The Poughkeepsie Tapes

    Dokument o seryjnym mordercy, nakręcony przez niego samego. Film, pełen sadystycznych scen, spotkał się z dobrym odzewem, a reżyser John Erick Dowdle został wybrany do stworzenia remake?u hiszpańskiego horroru [REC], Quarantine.

    cannibal_holocaust.jpg4. Cannibal Holocaust

    Jeden z pierwszych pseudo-dokumentalnych horrorów z prawdziwego zdarzenia. To tym filmem inspirował się Blair Witch Project ? motyw odnalezionych taśm czterech dokumentalistów. Efekty gore jak na rok 1980 były tak realistyczne, że reżyser Ruggero Deodato musiał udowadniać w sądzie, iż główni bohaterowie nie zginęli naprawdę. Film jest w wielu krajach zakazany, między innymi ze względu na autentyczne sceny zabijania zwierząt.

    cloverfield.jpg3. Projekt: Monster (Cloverfield)

    Nie jest to co prawda stricte horror, ale ten monster movie idealnie wpisuje się w konwencję pseudo-dokumentu. Dowód na to, że nawet cyfrowe efekty specjalne można bez problemu wpleść w realistyczną formę. Tym samym film nabiera na autentyczności i emocje gwarantowane.

    _rec_.jpg2. [REC]

    Niektórzy nazywają ten film objawieniem kina grozy ostatnich lat. Osobiście bym się tak daleko nie posunął, co nie umniejsza wielkości tego dzieła. [REC] umieścilem na drugim miejscu tylko ze względu na brak oryginalności. Większość motywów zawartych w filmie już gdzieś widzieliśmy. Twórcom udało się jednak połączyć je w piorunującą całość, która robi wrażenie od pierwszych sielskich scen, do przerażającego finału.

    blair_witch_project.jpg1. Blair Witch Project

    Film jest dowodem na potęgę Internetu. Nie potrzebny jest wielki budżet, wystarczy umieścić w Sieci kilka plotek, stworzyć stronę o mitologii wiedźmy i pozwolić rozpowszechnić się plotkom. Za oszałamiającym sukcesem kryje się nie tylko dobra kampania marketingowa, ale także kapitalna historia. Prostota obrazu pozwoliła na wczucie się w sytuację bohaterów, wraz z którymi odkrywaliśmy (albo przynajmniej próbowaliśmy odkryć) tajemnicę wiedźmy z Blair. Sekrety, wiele pytań i mrożący krew w żyłach klimat.

  2. Podsumowanie tygodnia w NiezłymKinie, 11 - 17 sierpnia

    [...] niesie ze sobą słabsze produkcje, ale dla takich perełek jak hiszpański [REC] mogę obejrzeć nawet i dziesięć kiepskich pseudo-dokumentów. Top 10 horrorów w formie dokumentalnej Pseudo[...]

    Podsumowanie tygodnia w NiezłymKinie, 11 – 17 sierpnia