złote globy 2011

  1. Złote Globy 2011: The Social Network dominuje

    Za nami 68. edycja Złotych Globów. Były niespodzianki? Nie sądzę. Były jakieś niezasłużone nagrody? Jak najbardziej. Dalej we wpisie znajdziecie listę laureatów.

    NAJLEPSZY FILM – DRAMAT
    Wygrany:
    The Social Network
    Konkurenci: Czarny łabędź, The Fighter, Incepcja, Jak zostać królem

    NAJLEPSZA AKTORKA – DRAMAT
    Wygrana
    : Natalie Portman (Czarny łabędź)
    Konkurentki: Halle Berry (Frankie and Alice), Nicole Kidman (Między światami), Jennifer Lawrence (Do szpiku kości), Michelle Williams (Blue Valentine)

    NAJLEPSZY AKTOR – DRAMAT
    Wygrany: Colin Firth (Jak zostać królem)
    Konkurenci: Jesse Eisenberg (The Social Network), James Franco (127 godzin), Ryan Gosling (Blue Valentine), Mark Wahlberg (The Fighter)

    NAJLEPSZY FILM – KOMEDIA LUB MUSICAL
    Wygrany
    : Wszystko w porządku
    Konkurenci: Alicja w Krainie Czarów, Burleska, RED, Turysta

    NAJLEPSZA AKTORKA – KOMEDIA LUB MUSICAL
    Wygrana: Annette Bening (Wszystko w porządku)
    Konkurentki: Anne Hathaway (Miłość i inne używki), Angelina Jolie (Turysta), Julianne Moore (Wszystko w porządku), Emma Stone (Łatwa dziewczyna)

    NAJLEPSZY AKTOR – KOMEDIA LUB MUSICAL
    Wygrany
    : Paul Giamatti (Barney’s Version)
    Konkurenci: Johnny Depp (Alicja w Krainie Czarów & Turysta), Jake Gyllenhaal (Miłość i inne używki), Kevin Spacey (W krainie pieniądza)

    NAJLEPSZY FILM ANIMOWANY
    Wygrany: Toy Story 3
    Konkurenci: Jak ukraść Księżyc, Jak wytresować smoka, Iluzjonista, Zaplątani

    NAJLEPSZY FILM ZAGRANICZNY
    Wygrany: In a Better World
    Konkurenci: Biutiful, The Concert, The Edge, I Am Love

    NAJLEPSZA AKTORKA W ROLI DRUGOPLANOWEJ
    Wygrana: Melissa Leo (The Fighter)
    Konkurentki: Amy Adams (The Fighter), Helena Bonham Carter (Jak zostać królem), Mila Kunis (Czarny łabędź), Jacki Weaver (Królestwo zwierząt)

    NAJLEPSZY AKTOR W ROLI DRUGOPLANOWEJ
    Wygrany: Christan Bale (The Fighter)
    Konkurenci: Michael Douglas (Wall Street: Pieniądz nie śpi), Andrew Garfield (The Social Network), Jeremy Renner (Miasto złodziei), Geoffrey Rush (Jak zostać królem)

    NAJLEPSZY REŻYSER
    Wygrany: David Fincher (The Social Network)
    Konkurenci: Darren Aronofsky (Czarny łabędź), Tom Hooper (Jak zostać królem), Christopher Nolan (Incepcja), David O. Russell (The Fighter)

    NAJLEPSZY SCENARIUSZ
    Wygrany: Aaron Sorkin (The Social Network)
    Konkurenci: Danny Boyle i Simon Beaufoy (127 godzin), Lisa Cholodenko i Stuart Blumberg (Wszystko w porządku), Christopher Nolan (Incepcja), David Seidler (Jak zostać królem)

    NAJLEPSZA MUZYKA
    Wygrani: Trent Reznor i Atticus Ross (The Social Network)
    Konkurenci: Alexander Desplat (Jak zostać królem), Danny Elfman (Alicja w Krainie Czarów), A.R. Rahman (127 godzin), Hans Zimmer (Incepcja)

    NAJLEPSZY SERIAL – DRAMAT
    Wygrany: Zakazane imperium
    Konkurenci: Dexter, Żona idealna, Mad Men, The Walking Dead

    NAJLEPSZA AKTORKA SERIALOWA – DRAMAT
    Wygrana: Katie Segal (Sons of Anarchy)
    Konkurentki: Julianna Margulies (Żona idealna), Elizabeth Moss (Mad Men), Piper Perabo (Kamuflaż), Kyra Sedgwick (Podkomisarz Brenda Johnson)

    NAJLEPSZY AKTOR SERIALOWY – DRAMAT
    Wygrany
    : Steve Buscemi (Zakazane imperium)
    Konkurenci: Bryan Cranston (Breaking Bad), Michael C. Hall (Dexter), Jon Hamm (Mad Men), Hugh Laurie (House)

    NAJLEPSZY SERIAL – KOMEDIA LUB MUSICAL
    Wygrany
    : Glee
    Konkurenci: Rockefeller Plaza 30, Teoria Wielkiego Podrywu, The Big C, Współczesna rodzina, Siostra Jackie

    NAJLEPSZA AKTORKA SERIALOWA – KOMEDIA LUB MUSICAL
    Wygrana: Laura Linney (The Big C)
    Konkurentki: Toni Collette (Wszystkie wcielenia Tary), Edie Falco (Siostra Jackie), Tina Fey (Rockefeller Plaza 30), Lea Michele (Glee)

    NAJLEPSZY AKTOR – KOMEDIA LUB MUSICAL
    Wygrany: Jim Parson (Teoria Wielkiego Podrywu)
    Konkurenci: Alec Baldwin (Rockefeller Plaza 30), Steve Carell (Biuro), Thomas Jane (Wyposażony), Matthew Morrison (Glee)

    Mimo że nie jestem przeciwnikiem The Social Network, a nawet bardzo lubię ten film, zdecydowanie nie zasłużył on na tyle nagród. To pozycja dobra, ale na pewno nie bardzo dobra. Dziwi mnie to szaleństwo Amerykanów na punkcie filmu Davida Finchera.

    Trochę szkoda, że Incepcja nie otrzymała nagrody za muzykę – moim zdaniem jest przepiękna i równie dobrze słucha się jej poza filmem, czego niestety nie można powiedzieć o (mimo że dobrym) soundtracku Trenta Reznora.

    I wielkie brawa za nagrodę dla Jima Parsonsa – postać Sheldona w Teorii Wielkiego Podrywu jest bezkonkurencyjna. Swoją kreacją przyćmiewa resztę i tak już dobrze zagranych postaci.